Aprilia woła POMOCY

Gdy Twój pojazd woła o pomoc

Moderator: Qcyk

Awatar użytkownika
Nitrox13
Swój
Swój
Posty: 109
Rejestracja: 14 grudnia 2014, 11:07
Imię: Piotrek
Sprzęt: TS150&Pegaso650
Lokalizacja: Rezeszów/Przeworsk

Re: Aprilia woła POMOCY

Post autor: Nitrox13 » 3 kwietnia 2017, 21:15

Wypłacz nam się tutaj a nie tak ronisz po jednej łzie :P
Napisz konkretnie,co robili,ile cię to kosztowało,sam nie masz takiego moto a ktoś może potrzebować takich info.
SztukąNieJestRozpędzićMotorAleGoWyhamować

Awatar użytkownika
dexk
GP
GP
Posty: 242
Rejestracja: 15 września 2013, 19:19
Imię: Wiesław
Sprzęt: GS500
Lokalizacja: Kraków / Nowa Huta

Re: Aprilia woła POMOCY

Post autor: dexk » 3 kwietnia 2017, 22:46

czy to już istotne co zrobili i jak 15 min , bo nie rozumiem takiego dochodzenia

Awatar użytkownika
dexk
GP
GP
Posty: 242
Rejestracja: 15 września 2013, 19:19
Imię: Wiesław
Sprzęt: GS500
Lokalizacja: Kraków / Nowa Huta

Re: Aprilia woła POMOCY

Post autor: dexk » 3 kwietnia 2017, 22:49

NyNeK pisze:
dexk pisze:
NyNeK pisze:
dexk pisze:Temat zamknięty Bardzo dziękuję firmie MOTOPIT za bardzo dużą pomocą jak i pracę chłopaków
Napisałbyś jak się historia skończyła


Chłopaki bardzo podeszli pozytywnie do sprzętu , po zamierzeniu kompresji wyszło faktycznie 4bar , bez zastanowienia się wyciągnęli cylinder i pojechał po około 15 min cylinder miałem jak nowy został założony , gaźnik dostrojony jak i usterka bendixa została naprawiony .Naprawdę z czystym sumieniem polecam warsztat i ja z niego nie raz skorzystam jak zajdzie taka potrzeba :)
Konkretnie co było nie tak z cylindrem? I w jaki sposób naprawili to w 15 min.

Czytasz ze zrozumieniem w około 15 min miałem cylinder jak nowy gdzie tutaj widzisz coś o naprawie w 15 min ?
W 15 min miałem zrobione honowanie cylindra a nie całej naprawy !

Awatar użytkownika
Qcyk
mod
mod
Posty: 1764
Rejestracja: 11 listopada 2008, 07:50
Imię: Przemek
Sprzęt: 690 SM
Lokalizacja: Kraków

Re: Aprilia woła POMOCY

Post autor: Qcyk » 4 kwietnia 2017, 10:43

dexk pisze:
NyNeK pisze:
dexk pisze:
NyNeK pisze:
dexk pisze:Temat zamknięty Bardzo dziękuję firmie MOTOPIT za bardzo dużą pomocą jak i pracę chłopaków
Napisałbyś jak się historia skończyła


Chłopaki bardzo podeszli pozytywnie do sprzętu , po zamierzeniu kompresji wyszło faktycznie 4bar , bez zastanowienia się wyciągnęli cylinder i pojechał po około 15 min cylinder miałem jak nowy został założony , gaźnik dostrojony jak i usterka bendixa została naprawiony .Naprawdę z czystym sumieniem polecam warsztat i ja z niego nie raz skorzystam jak zajdzie taka potrzeba :)
Konkretnie co było nie tak z cylindrem? I w jaki sposób naprawili to w 15 min.

Czytasz ze zrozumieniem w około 15 min miałem cylinder jak nowy gdzie tutaj widzisz coś o naprawie w 15 min ?
W 15 min miałem zrobione honowanie cylindra a nie całej naprawy !
Ja też zrozumiałem, że magicy naprawili Ci motocykl bardzo szybko....
Samo honowanie nie powoduje że motocykl masz jak nowy, z tego co wiem, ale mogę się mylić...

Jeśli chodzi czytanie ze zrozumieniem..... jak mam rozumieć Twoją wypowiedź, cytuję: "bez zastanowienia się wyciągnęli cylinder i pojechał po około 15 min cylinder miałem jak nowy został założony... " :roll:
Hmmm wyciągnęli cylinder i motocykl pojechał??
Nie przemyśleli sprawy i zrobili naprawę na oko??
Podmienili Ci części na inne niewiadomego pochodzenia??
Dostałeś nowy cylinder?? Tak Ci powiedzieli??

Zanim zaczniesz rzucać tekstami "czytaj ze zrozumieniem...", sam popracuj może przynajmniej nad interpunkcją w swojej wypowiedzi.
Pozdr.
Uważaj na myśli, bo stają się słowami...

Awatar użytkownika
polly
GP
GP
Posty: 818
Rejestracja: 30 stycznia 2011, 12:33
Sprzęt: sózócki

Re: Aprilia woła POMOCY

Post autor: polly » 4 kwietnia 2017, 11:31

Qcyk pisze:Zanim zaczniesz rzucać tekstami "czytaj ze zrozumieniem...", sam popracuj może przynajmniej nad interpunkcją w swojej wypowiedzi.
Pozdr.
Interpunkcja tu nie jest ważna.
Nieważne co zrobili.
Nieważne jak szybko.
Ważne, że Aprilia już nie woła POMOCY!
na co koni kupa, jak kierowca dupa?

Awatar użytkownika
Qcyk
mod
mod
Posty: 1764
Rejestracja: 11 listopada 2008, 07:50
Imię: Przemek
Sprzęt: 690 SM
Lokalizacja: Kraków

Re: Aprilia woła POMOCY

Post autor: Qcyk » 4 kwietnia 2017, 11:35

polly pisze:
Qcyk pisze:Zanim zaczniesz rzucać tekstami "czytaj ze zrozumieniem...", sam popracuj może przynajmniej nad interpunkcją w swojej wypowiedzi.
Pozdr.
Interpunkcja tu nie jest ważna.
Nieważne co zrobili.
Nieważne jak szybko.
Ważne, że Aprilia już nie woła POMOCY!
Jak to ?? To oni ją zepsuli?? Usunęli syntezator mowy z Apki??
nie woła już? No bez sensu... To jak zakomunikuje że ma pusto w brzuszku? :hihihi:
Uważaj na myśli, bo stają się słowami...

Awatar użytkownika
NyNeK
KGP 160
KGP 160
Posty: 558
Rejestracja: 2 kwietnia 2011, 17:26
Imię: Dominik
Sprzęt: Xl 1000, CR 250
Lokalizacja: Okolice Krakowa

Re: Aprilia woła POMOCY

Post autor: NyNeK » 4 kwietnia 2017, 13:41

No patrzcie ale mi się dostało ... trzeba było się nie wychylać ... najważniejsze że Aprilia śmiga jak nowa.

Niech zgadnę, wcześniejszą wymianę cylindra ( 300 km temu ) robili Ci sami magicy co teraz ?
No widzisz czytając powyższe posty udało mi się ciut ciut zrozumieć, co pozwoliło mi snuć przypuszczenia, że coś zostało zrypane przy wcześniejszej naprawie, choćby wymiana cylindra bez wymiany tłoka.
Widzisz dexk pomimo tego, że sztukę pisania i czytania opanowałeś na poziomie wczesnej szkoły podstawowej, co w zupełności wystarcza do egzystencji, to powinieneś popracować nad analizą faktów i dedukcją, bo po prostu będziesz rżnięty w dupę.
Chciałem Ci pomóc, ale teraz powiem Ci najwyżej " Wal się" , przypuszczam, że wielu userów będzie miało podobny stosunek do Ciebie.
Miłego dnia.

Awatar użytkownika
dexk
GP
GP
Posty: 242
Rejestracja: 15 września 2013, 19:19
Imię: Wiesław
Sprzęt: GS500
Lokalizacja: Kraków / Nowa Huta

Re: Aprilia woła POMOCY

Post autor: dexk » 4 kwietnia 2017, 15:22

NyNeK pisze:No patrzcie ale mi się dostało ... trzeba było się nie wychylać ... najważniejsze że Aprilia śmiga jak nowa.

Niech zgadnę, wcześniejszą wymianę cylindra ( 300 km temu ) robili Ci sami magicy co teraz ?
No widzisz czytając powyższe posty udało mi się ciut ciut zrozumieć, co pozwoliło mi snuć przypuszczenia, że coś zostało zrypane przy wcześniejszej naprawie, choćby wymiana cylindra bez wymiany tłoka.
Widzisz dexk pomimo tego, że sztukę pisania i czytania opanowałeś na poziomie wczesnej szkoły podstawowej, co w zupełności wystarcza do egzystencji, to powinieneś popracować nad analizą faktów i dedukcją, bo po prostu będziesz rżnięty w dupę.
Chciałem Ci pomóc, ale teraz powiem Ci najwyżej " Wal się" , przypuszczam, że wielu userów będzie miało podobny stosunek do Ciebie.
Miłego dnia.

Po 1. Ktoś inny zakładał mi cylinder , i żle wyregulował gażnik
Po 2. W serwisie MotoPit byłem pierwszy raz

Po 3. Szczyka mnie kto co mówi jak ci dało coś do lansu Słowo Wal Się to się bardzo ciesze a opinia innych userów co myślisz ze będzie miała jakiś do mnie stosunek . to ci powiem tak PIerd....... mnie to :)

Awatar użytkownika
motopit
Kandydat
Kandydat
Posty: 53
Rejestracja: 23 lutego 2013, 22:26
Imię: Piotrek
Sprzęt: Daytona 650
Kontakt:

Re: Aprilia woła POMOCY

Post autor: motopit » 4 kwietnia 2017, 15:50

Panowie, spokojnie sprecyzuje co zostalo zrobione
-cylinder przechonowany poniewaz po zwymiarowaniu cylindra i tloka okazalo sie ze zestaw ktory zostal zalozony byl zbyt bardzo spasowany powstaly delikatne rysy w kierunku kanalu wydechowego co powodowalo spadek kompresji
-wyregulowany gaznik podniesienie poziomu paliwa oraz zmiana dyszy na 80 byla 60 dla cylindra o poj 70 bylo to za malo
-ostatnia usterka wyciagniecie podkladki z pod bendixa ktora zamontowal jakis MAGIKpomijajac fakt ze byla juz tam oryginalna podkladka zalecana w tym miejscu co powodowalo opory w pracy tego bendixa przez co rozrusznik nie mial sily krecic silnikiem

Mysle ze zobrazowalem usterki apki pozdro ;)

Awatar użytkownika
Sewko
KGP 45
KGP 45
Posty: 170
Rejestracja: 2 listopada 2012, 10:42
Imię: Seweryn
Sprzęt: CBR 600 F3
Lokalizacja: Frydrychowice\Kraków

Re: Aprilia woła POMOCY

Post autor: Sewko » 4 kwietnia 2017, 19:15

A mówiłem o kompresji i wyciągnięciu i obejrzeniu rozrusznika, to nie, bo odpala po zakręceniu kołem i odpycha palec po przyłożeniu go w miejsce świecy :lol: :lol: . Nie rozumiem po co pytasz, skoro do ciebie nie dociera, już nie wspomnę o tym, że nawet nie napisałeś co było przyczyną, ale masz rację, też by mi było wstyd :lol:.

Awatar użytkownika
leon
GP
GP
Posty: 1705
Rejestracja: 5 marca 2008, 16:05
Sprzęt: SV650S & CBF125
Lokalizacja: Wieliczka
Kontakt:

Re: Aprilia woła POMOCY

Post autor: leon » 4 kwietnia 2017, 23:21

I tak wkrótce znów coś padnie. Ja tam bym to sprzedał puki jeździ... :P
www.picasaweb.google.com/leon.1981.krk

Awatar użytkownika
dexk
GP
GP
Posty: 242
Rejestracja: 15 września 2013, 19:19
Imię: Wiesław
Sprzęt: GS500
Lokalizacja: Kraków / Nowa Huta

Re: Aprilia woła POMOCY

Post autor: dexk » 5 kwietnia 2017, 00:26

leon pisze:I tak wkrótce znów coś padnie. Ja tam bym to sprzedał puki jeździ... :P

Zbędny komentarz

Awatar użytkownika
NyNeK
KGP 160
KGP 160
Posty: 558
Rejestracja: 2 kwietnia 2011, 17:26
Imię: Dominik
Sprzęt: Xl 1000, CR 250
Lokalizacja: Okolice Krakowa

Re: Aprilia woła POMOCY

Post autor: NyNeK » 5 kwietnia 2017, 08:53

dexk pisze:
NyNeK pisze:No patrzcie ale mi się dostało ... trzeba było się nie wychylać ... najważniejsze że Aprilia śmiga jak nowa.

Niech zgadnę, wcześniejszą wymianę cylindra ( 300 km temu ) robili Ci sami magicy co teraz ?
No widzisz czytając powyższe posty udało mi się ciut ciut zrozumieć, co pozwoliło mi snuć przypuszczenia, że coś zostało zrypane przy wcześniejszej naprawie, choćby wymiana cylindra bez wymiany tłoka.
Widzisz dexk pomimo tego, że sztukę pisania i czytania opanowałeś na poziomie wczesnej szkoły podstawowej, co w zupełności wystarcza do egzystencji, to powinieneś popracować nad analizą faktów i dedukcją, bo po prostu będziesz rżnięty w dupę.
Chciałem Ci pomóc, ale teraz powiem Ci najwyżej " Wal się" , przypuszczam, że wielu userów będzie miało podobny stosunek do Ciebie.
Miłego dnia.

Po 1. Ktoś inny zakładał mi cylinder , i żle wyregulował gażnik
Po 2. W serwisie MotoPit byłem pierwszy raz

Po 3. Szczyka mnie kto co mówi jak ci dało coś do lansu Słowo Wal Się to się bardzo ciesze a opinia innych userów co myślisz ze będzie miała jakiś do mnie stosunek . to ci powiem tak PIerd....... mnie to :)
W forach chodzi o dzielenie się doświadczeniami i informacjami, także jeżeli piszesz, że ktoś Ci spartaczył robotę to wypadałoby napisać kto ... coby inni nie skorzystali z wątpliwej jakości usługi mechanicznej.

Awatar użytkownika
Qcyk
mod
mod
Posty: 1764
Rejestracja: 11 listopada 2008, 07:50
Imię: Przemek
Sprzęt: 690 SM
Lokalizacja: Kraków

Re: Aprilia woła POMOCY

Post autor: Qcyk » 5 kwietnia 2017, 10:41

Nynek a Ty się podzieliłeś swoja historią z zawieszeniem....
No właśnie, czasem tak bywa, że stety niestety nie można, bo nie wypada...
Ale oberwałeś sromotnie, nie wiem jak Twoje ego się podniesie....
Chyba trzeba wyskoczyć w Bieszczady na motongu :)


Miłego dnia
Uważaj na myśli, bo stają się słowami...

Awatar użytkownika
NyNeK
KGP 160
KGP 160
Posty: 558
Rejestracja: 2 kwietnia 2011, 17:26
Imię: Dominik
Sprzęt: Xl 1000, CR 250
Lokalizacja: Okolice Krakowa

Re: Aprilia woła POMOCY

Post autor: NyNeK » 5 kwietnia 2017, 13:31

Qcyk pisze:Nynek a Ty się podzieliłeś swoja historią z zawieszeniem....
No właśnie, czasem tak bywa, że stety niestety nie można, bo nie wypada...
Ale oberwałeś sromotnie, nie wiem jak Twoje ego się podniesie....
Chyba trzeba wyskoczyć w Bieszczady na motongu :)


Miłego dnia
Qcu moja sprawa dalej jest w toku z mojego powodu nie sfinalizowana, gdyż po wyprawie motocykl stoi zasypany kurzem w stodole.
Dopiero w maju będę miał możliwości dokonania ostatecznej weryfikacji przy czynnym udziale zainteresowanych stron.
Ale generalnie masz rację, czasem nie wypada. Poza tym nie ma ludzi nieomylnych.
Bieszczady na motongu chętnie ale koniec maja - czerwiec, do tego czasu to Pewnie ze 3 razy będziesz hasał po połoninach.
Zawsze możecie odwinąć 30 km na południe od Krakowa, jakaś kawa się znajdzie.

ODPOWIEDZ