Pierwsze mycie moto ?:D

Pogaduszki związane z tematyką motocyklową

Moderatorzy: Qcyk, leon

Awatar użytkownika
Mewa_
GP
GP
Posty: 58
Rejestracja: 15 lipca 2012, 19:58
Imię: Tomasz
Sprzęt: FZ6-S

Re: Pierwsze mycie moto ?:D

Post autor: Mewa_ » 21 września 2016, 20:20

to jest twoj pierwszy moto ?

Radzio1991krk
Znajomy
Posty: 13
Rejestracja: 14 września 2016, 23:00
Imię: Daniel
Sprzęt: Honda CBR F4i Sport

Re: Pierwsze mycie moto ?:D

Post autor: Radzio1991krk » 21 września 2016, 20:38

Tak dlatego jestem zupełnym laikiem w temacie moto wszystkiego muszę się uczyć ;D

Awatar użytkownika
NLRK
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 16 grudnia 2015, 23:06
Imię: Iza
Sprzęt: YZF R125

Re: Pierwsze mycie moto ?:D

Post autor: NLRK » 21 września 2016, 22:47

Ja tam zawsze na myjnie :D za parę złoty się ładnie umyje i git. Później ściereczką wytrzeć siedzenie, żeby tyłek nie był mokry przy "przeprowadzeniu" moto na bok. Tam troszkę obeschnie i jest ok :)

Awatar użytkownika
grzesVR6
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 84
Rejestracja: 27 września 2006, 14:27
Sprzęt: ciągle inny
Kontakt:

Re: Pierwsze mycie moto ?:D

Post autor: grzesVR6 » 22 września 2016, 00:24

Oj ja to bym chciał żeby powyższa koleżanka mi moto unyla :respekt:

Radzio1991krk
Znajomy
Posty: 13
Rejestracja: 14 września 2016, 23:00
Imię: Daniel
Sprzęt: Honda CBR F4i Sport

Re: Pierwsze mycie moto ?:D

Post autor: Radzio1991krk » 22 września 2016, 07:06

mazi89 pisze:Oj ja to bym chciał żeby powyższa koleżanka mi moto unyla :respekt:
:hihihi: :hihihi:

Awatar użytkownika
Sebaa86
KGP 110
KGP 110
Posty: 319
Rejestracja: 4 marca 2013, 18:15
Imię: Sebastian
Sprzęt: Hondaa 954 czasami
Lokalizacja: Niepołomice
Kontakt:

Re: Pierwsze mycie moto ?:D

Post autor: Sebaa86 » 22 września 2016, 11:31

To ja też poproszę :banghead:

Awatar użytkownika
NyNeK
KGP 160
KGP 160
Posty: 558
Rejestracja: 2 kwietnia 2011, 17:26
Imię: Dominik
Sprzęt: Xl 1000, CR 250
Lokalizacja: Okolice Krakowa

Re: Pierwsze mycie moto ?:D

Post autor: NyNeK » 22 września 2016, 12:08

Dopisuje się do listy. Zapewnię pianę i inne niezbędne gadżety :D

A tak apropo to tak jak Qcyk pisze. Jedziesz na myjkę ( nie potrzebne są dodatkowe specyfiki dedykowane do moto ) i jedziesz równo wszystko łącznie z łańcuchem ( jeżeli jest potrzeba jego umycia).
NIc się nie stanie. Jedynie trzeba uważać na chłodnice, coby za blisko lancy nie przyłożyć, no i może nie ładować pełną parą bezpośrednio w łożyska.

Awatar użytkownika
NLRK
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 16 grudnia 2015, 23:06
Imię: Iza
Sprzęt: YZF R125

Re: Pierwsze mycie moto ?:D

Post autor: NLRK » 22 września 2016, 13:54

Jeszcze ktoś chętny? Bo tylko dziś do północy trwają zapisy ;P
mazi89 pisze:Oj ja to bym chciał żeby powyższa koleżanka mi moto unyla :respekt:
Lepiej mi oddaj moją ściereczkę :P

Awatar użytkownika
Mewa_
GP
GP
Posty: 58
Rejestracja: 15 lipca 2012, 19:58
Imię: Tomasz
Sprzęt: FZ6-S

Re: Pierwsze mycie moto ?:D

Post autor: Mewa_ » 22 września 2016, 14:30

NyNeK pisze:Dopisuje się do listy. Zapewnię pianę i inne niezbędne gadżety :D

A tak apropo to tak jak Qcyk pisze. Jedziesz na myjkę ( nie potrzebne są dodatkowe specyfiki dedykowane do moto ) i jedziesz równo wszystko łącznie z łańcuchem ( jeżeli jest potrzeba jego umycia).
NIc się nie stanie. Jedynie trzeba uważać na chłodnice, coby za blisko lancy nie przyłożyć, no i może nie ładować pełną parą bezpośrednio w łożyska.
podstawa -nie myj zimną woda rozgrzanego silnika

Awatar użytkownika
Qcyk
mod
mod
Posty: 1764
Rejestracja: 11 listopada 2008, 07:50
Imię: Przemek
Sprzęt: 690 SM
Lokalizacja: Kraków

Re: Pierwsze mycie moto ?:D

Post autor: Qcyk » 22 września 2016, 16:53

A to peszek dopiero moto umyłem :P
Uważaj na myśli, bo stają się słowami...

Awatar użytkownika
grzesVR6
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 84
Rejestracja: 27 września 2006, 14:27
Sprzęt: ciągle inny
Kontakt:

Re: Pierwsze mycie moto ?:D

Post autor: grzesVR6 » 23 września 2016, 07:44

NLRK pisze:Jeszcze ktoś chętny? Bo tylko dziś do północy trwają zapisy ;P
mazi89 pisze:Oj ja to bym chciał żeby powyższa koleżanka mi moto unyla :respekt:
Lepiej mi oddaj moją ściereczkę :P
17:00 przywiozę pod same drzwi :P
chociaż z doświadczenia i avatara - wolę oddać wieczorem ;)

Awatar użytkownika
Fotobiker
Swój
Swój
Posty: 145
Rejestracja: 1 lutego 2014, 14:45
Imię: Krzysiek
Sprzęt: Motocykl

Re: Pierwsze mycie moto ?:D

Post autor: Fotobiker » 23 września 2016, 08:57

Radzio...

Jeszcze co mycia zwłaszcza karcherem...

Proponuję po takiej ,,kąpieli,, sprawdzić wszystkie kostki zwłaszcza te na torze ładowania.

Rozpiąć je, przedmuchać sprężonym powietrzem i przesmarować jakimś specyfikiem/kontakt spray do konserwacji elektrycznych styków.

Przy okazji zobaczysz stan tych połączeń, a w hondach jest to niestety ,,pięta achillesowa,, - regulator - alternator...

Awatar użytkownika
NyNeK
KGP 160
KGP 160
Posty: 558
Rejestracja: 2 kwietnia 2011, 17:26
Imię: Dominik
Sprzęt: Xl 1000, CR 250
Lokalizacja: Okolice Krakowa

Re: Pierwsze mycie moto ?:D

Post autor: NyNeK » 23 września 2016, 09:28

Mewa_ pisze:
NyNeK pisze:Dopisuje się do listy. Zapewnię pianę i inne niezbędne gadżety :D

A tak apropo to tak jak Qcyk pisze. Jedziesz na myjkę ( nie potrzebne są dodatkowe specyfiki dedykowane do moto ) i jedziesz równo wszystko łącznie z łańcuchem ( jeżeli jest potrzeba jego umycia).
NIc się nie stanie. Jedynie trzeba uważać na chłodnice, coby za blisko lancy nie przyłożyć, no i może nie ładować pełną parą bezpośrednio w łożyska.
podstawa -nie myj zimną woda rozgrzanego silnika
No tak w sumie zawsze swoim enduro przed wjechaniem w głęboką wodę, czekam godzinę aby silnik ostygł, a w deszczu to jeżdżę tylko z górki na wyłączonym silniku coby się nie zagrzał :D

Awatar użytkownika
Mewa_
GP
GP
Posty: 58
Rejestracja: 15 lipca 2012, 19:58
Imię: Tomasz
Sprzęt: FZ6-S

Re: Pierwsze mycie moto ?:D

Post autor: Mewa_ » 23 września 2016, 12:34

NyNeK pisze:
Mewa_ pisze:
NyNeK pisze:Dopisuje się do listy. Zapewnię pianę i inne niezbędne gadżety :D

A tak apropo to tak jak Qcyk pisze. Jedziesz na myjkę ( nie potrzebne są dodatkowe specyfiki dedykowane do moto ) i jedziesz równo wszystko łącznie z łańcuchem ( jeżeli jest potrzeba jego umycia).
NIc się nie stanie. Jedynie trzeba uważać na chłodnice, coby za blisko lancy nie przyłożyć, no i może nie ładować pełną parą bezpośrednio w łożyska.
podstawa -nie myj zimną woda rozgrzanego silnika
No tak w sumie zawsze swoim enduro przed wjechaniem w głęboką wodę, czekam godzinę aby silnik ostygł, a w deszczu to jeżdżę tylko z górki na wyłączonym silniku coby się nie zagrzał :D
a wiec prawidłowo !!!.
No ale pierw musisz wjechać na górę żeby z niej zjechać ?! co sie stanie gdy zastanie w tym stanie deszcz ?Wypychasz swoje enduro ręcznie na wyłączonym silniku co by sie nie zagrzał?
Tyle pytań, tyle nie wiadomych ...:):P

CKadam
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 24 listopada 2016, 21:51
Imię: Adam
Sprzęt: Honda
Kontakt:

Re: Pierwsze mycie moto ?:D

Post autor: CKadam » 7 grudnia 2016, 13:28

Mewa_ pisze:
NyNeK pisze: podstawa -nie myj zimną woda rozgrzanego silnika
Żeby się do tego zalecenia zawodowi mechanicy stosowali. Ale co tam jak nie ich to nie szanują.

ODPOWIEDZ