akcyza i ubezpieczenia

Pogaduszki związane z tematyką motocyklową

Moderatorzy: Qcyk, leon

Awatar użytkownika
Micu
GP
GP
Posty: 338
Rejestracja: 29 września 2012, 23:35
Imię: Kamil
Sprzęt: Honda Bali
Lokalizacja: Kraków

akcyza i ubezpieczenia

Post autor: Micu » 21 listopada 2016, 00:16

https://www.youtube.com/watch?v=GvG3U7y ... ture=share

Udostępniajcie lajkujcie, by wszyscy byli na bieżąco.

jerryk
KGP 200
KGP 200
Posty: 624
Rejestracja: 15 marca 2010, 12:20
Sprzęt: Skuter 125
Lokalizacja: KRA
Kontakt:

Re: akcyza i ubezpieczenia

Post autor: jerryk » 21 listopada 2016, 19:29

Ale w czym problem? Firmy ubezpieczeniowe, to firmy prywatne. Jak by nie mieli klientów, to by stawki też nie podnosiły. Są inne opcje, nie koniecznie musisz opłacać w PL. Ja, jak i większość moich znajomych, kupuje w Czechach. Tam płaci ubezpieczenie a kto ma firmę, to jeszcze dostaje cały zwrot VAT. Ot, taki normalny kraj.

hubi199
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 70
Rejestracja: 8 października 2013, 21:47
Sprzęt: Sv650

Re: akcyza i ubezpieczenia

Post autor: hubi199 » 21 listopada 2016, 20:06

No właśnie przez takich jak jerryk, jest jak jest. Każdy kombinuje jak może i **uj z tego wychodzi.
Nie pozdrawiam

jerryk
KGP 200
KGP 200
Posty: 624
Rejestracja: 15 marca 2010, 12:20
Sprzęt: Skuter 125
Lokalizacja: KRA
Kontakt:

Re: akcyza i ubezpieczenia

Post autor: jerryk » 21 listopada 2016, 21:57

hubi199 pisze:No właśnie przez takich jak jerryk, jest jak jest. Każdy kombinuje jak może i **uj z tego wychodzi.
Nie pozdrawiam
Ale że co? Że dajesz się dymać? Inni są bardziej rozgarnięci i się nie dają

hubi199
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 70
Rejestracja: 8 października 2013, 21:47
Sprzęt: Sv650

Re: akcyza i ubezpieczenia

Post autor: hubi199 » 22 listopada 2016, 00:00

Bardziej mam namyśli, że gdyby nie każdy dymał wszystkich których może, to byśmy nie byli dymani. Ale wracając do tematu, już kiedyś było głośno o podatku Religi, teraz on wraca wraz z dodatkami. Babcie jak zwykle będą mieć sporo samochodów.

jerryk
KGP 200
KGP 200
Posty: 624
Rejestracja: 15 marca 2010, 12:20
Sprzęt: Skuter 125
Lokalizacja: KRA
Kontakt:

Re: akcyza i ubezpieczenia

Post autor: jerryk » 22 listopada 2016, 09:32

hubi199 pisze:Bardziej mam namyśli, że gdyby nie każdy dymał wszystkich których może, to byśmy nie byli dymani. Ale wracając do tematu, już kiedyś było głośno o podatku Religi, teraz on wraca wraz z dodatkami. Babcie jak zwykle będą mieć sporo samochodów.
Tutaj nie chodzi że każdy każdego,.... To są prywatne firmy, z których też ktoś ściąga haracz. Jak myślisz, skąd np. 500+? Inna sprawa, że sie płaci krocie a jak przyjdzie co do czego, to wycena jest wrecz śmieszna. Sam mam teraz taki przypadek w rodzinie, gdzie części w ASO, zostały wycenione na ok 5000 zł a pzu w swojej wycenie dało 1500!
Wracając do tematu kosztów, zauważcie ile np. jeździ po drogach samochodów na np. czeskich tablicach. Co raz więcej firm jak i osób prywatnych, kupuje tam samochody i je tam rejestruje. Pełny Vat, ubezpieczenie połowa tego co u nas. Da się?

Awatar użytkownika
WS
mod
mod
Posty: 992
Rejestracja: 5 lipca 2005, 14:14
Imię: Wojtek
Sprzęt: 1K7, WR450F
Lokalizacja: Kraków/Żywiec
Kontakt:

Re: akcyza i ubezpieczenia

Post autor: WS » 22 listopada 2016, 09:44

jerryk pisze:Inna sprawa, że sie płaci krocie a jak przyjdzie co do czego, to wycena jest wrecz śmieszna. Sam mam teraz taki przypadek w rodzinie, gdzie części w ASO, zostały wycenione na ok 5000 zł a pzu w swojej wycenie dało 1500!
To zalezy co sie chce uzyskac... Ja z PZU nigdy nie mialem problemow (kilka napraw z OC sprawcy), jedna "bezposrednia likwidacja szkody" - sprawca z OC w jakims badziewiu, ja mialem OC w PZU i akurat wprowadzili taka opcje, ze mozna u nich (mechanik wolal PZU).
Problem jest, jesli chce sie wziac kase i naprawc samemu u szwagra ;) - wtedy oczywiscie wyceny sa jak wyzej (i zapewnw wystarczaja na taka naprawe)
Ja zazwyczaj robilem bezgot., jak mialem dzialalnosc to wypozyczylem sam.zastepczy (musialem odwolanie pisac, ale pomoglo i zaplacili)
Jesli wycenia na nizsza sume, to po naprawie i przedstawieniu faktury zwracaja roznice...

Gorzej jest z AC, bo tam juz sporo wariantow i trzeba czytac OWU...
np. naprawa na nowych oryginalnych czesciach jest mozliwa, ale trzeba taka opcje wykupic, najtansze opcje sa na zamiennikach, amortyzacja itp... wtedy moze wyjsc kosztorys 1500 zamiast 5000, ale na wlasne zyczenie kupujacego polise :(
WS

jerryk
KGP 200
KGP 200
Posty: 624
Rejestracja: 15 marca 2010, 12:20
Sprzęt: Skuter 125
Lokalizacja: KRA
Kontakt:

Re: akcyza i ubezpieczenia

Post autor: jerryk » 22 listopada 2016, 10:01

WS pisze:
jerryk pisze:Inna sprawa, że sie płaci krocie a jak przyjdzie co do czego, to wycena jest wrecz śmieszna. Sam mam teraz taki przypadek w rodzinie, gdzie części w ASO, zostały wycenione na ok 5000 zł a pzu w swojej wycenie dało 1500!
To zalezy co sie chce uzyskac... Ja z PZU nigdy nie mialem problemow (kilka napraw z OC sprawcy), jedna "bezposrednia likwidacja szkody" - sprawca z OC w jakims badziewiu, ja mialem OC w PZU i akurat wprowadzili taka opcje, ze mozna u nich (mechanik wolal PZU).
Problem jest, jesli chce sie wziac kase i naprawc samemu u szwagra ;) - wtedy oczywiscie wyceny sa jak wyzej (i zapewnw wystarczaja na taka naprawe)
Ja zazwyczaj robilem bezgot., jak mialem dzialalnosc to wypozyczylem sam.zastepczy (musialem odwolanie pisac, ale pomoglo i zaplacili)
Jesli wycenia na nizsza sume, to po naprawie i przedstawieniu faktury zwracaja roznice...

Gorzej jest z AC, bo tam juz sporo wariantow i trzeba czytac OWU...
np. naprawa na nowych oryginalnych czesciach jest mozliwa, ale trzeba taka opcje wykupic, najtansze opcje sa na zamiennikach, amortyzacja itp... wtedy moze wyjsc kosztorys 1500 zamiast 5000, ale na wlasne zyczenie kupujacego polise :(
Naprawa z OC sprawcy. Trudno też do prawie nowego, całego w oryginale, wstawiać jakieś zamienniki. Nawet jeżeli już ktoś się na to decyduje, to odszkodowanie powinno mu wyrównać ew. straty, jakie poniesie przy odsprzedaży. Wiec jak dla mnie, to tłumaczenie jest takie bez sensu. Szkoda jest szkodą, czyli w tym wypadku czystą stratą posiadacza pojazdu i ubezpieczycielowi wara od tego, jak ktoś sie decyduje naprawiać. Czy to że ktoś naprawia u szwagra czy w aso, to suma sumarum, wychodzi na to samo w ostatecznym rozliczeniu.

Awatar użytkownika
WS
mod
mod
Posty: 992
Rejestracja: 5 lipca 2005, 14:14
Imię: Wojtek
Sprzęt: 1K7, WR450F
Lokalizacja: Kraków/Żywiec
Kontakt:

Re: akcyza i ubezpieczenia

Post autor: WS » 22 listopada 2016, 12:02

jerryk pisze:Naprawa z OC sprawcy. Trudno też do prawie nowego, całego w oryginale, wstawiać jakieś zamienniki. Nawet jeżeli już ktoś się na to decyduje, to odszkodowanie powinno mu wyrównać ew. straty, jakie poniesie przy odsprzedaży. Wiec jak dla mnie, to tłumaczenie jest takie bez sensu. Szkoda jest szkodą, czyli w tym wypadku czystą stratą posiadacza pojazdu i ubezpieczycielowi wara od tego, jak ktoś sie decyduje naprawiać. Czy to że ktoś naprawia u szwagra czy w aso, to suma sumarum, wychodzi na to samo w ostatecznym rozliczeniu.
Nie chce mi sie googlac, ale z tego co pamietam to zamienniki (w sensie odpowiedniki oryginalnych czesci) dopuszcza jakas nowelizacja ustawy, utrata wartosci w "prawie nowym pojezdzie" czyli bodajze do 3 lat jest do odzyskania (byla taka decyzja NSA), a co do samej naprawy, to trudno dziwic sie, ze frmy ubezp. nie chca placic wiecej niz poniesiony koszt naprawy (zreszta "zarabianie" na ubezpieczeniach majatkowych/rzeczowych jest prawnie zabronione). Odszkodowanie za utrate wartosci raczej trudno odzyskac, ale przy wiekszych sumach pewnie warto - wg mnie wyliczyc samemu, napisac odwolanie jak nie zaplaca (a nie zaplaca raczej), wtedy rzeczoznawca i sad...ale trzeba miec szanse na wygrana z 90% ;) czyli bezwypadkowy pojazd do 3 lat, najlepiej serwisowany (potw. warsztatow/ ASO), + faktyczna naprawa a nie tylko wymiana odejmowalnych/odkrecalnych czesci na nowe (bo stwierdza, ze jeszcze zyskal na wartosci jak nowe zalozyli)

BTW jak wyglada naprawa na Czeskim ubezpieczeniu? Np. gdybym kiedys mial kolizje z kims, kto nie ma polskiego OC to na 99,99% wezwalbym policje, zeby potencjalnych problemow mniej miec... czyli na poczatek doplaci ~ 200-300PLN+ 6 punktow...
WS

Awatar użytkownika
trzeci
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 97
Rejestracja: 28 maja 2012, 19:49
Imię: Paweł
Sprzęt: BMW S1000RR, ROne
Lokalizacja: Libiąż

Re: akcyza i ubezpieczenia

Post autor: trzeci » 24 listopada 2016, 21:07

jerryk pisze:Ale w czym problem? Firmy ubezpieczeniowe, to firmy prywatne. Jak by nie mieli klientów, to by stawki też nie podnosiły. Są inne opcje, nie koniecznie musisz opłacać w PL. Ja, jak i większość moich znajomych, kupuje w Czechach. Tam płaci ubezpieczenie a kto ma firmę, to jeszcze dostaje cały zwrot VAT. Ot, taki normalny kraj.
W Polsce nie ma VAT-u do O.C. to wątpię, żeby był w Czechach i żeby go zwracali.

jerryk
KGP 200
KGP 200
Posty: 624
Rejestracja: 15 marca 2010, 12:20
Sprzęt: Skuter 125
Lokalizacja: KRA
Kontakt:

Re: akcyza i ubezpieczenia

Post autor: jerryk » 26 listopada 2016, 17:09

trzeci pisze:
jerryk pisze:Ale w czym problem? Firmy ubezpieczeniowe, to firmy prywatne. Jak by nie mieli klientów, to by stawki też nie podnosiły. Są inne opcje, nie koniecznie musisz opłacać w PL. Ja, jak i większość moich znajomych, kupuje w Czechach. Tam płaci ubezpieczenie a kto ma firmę, to jeszcze dostaje cały zwrot VAT. Ot, taki normalny kraj.
W Polsce nie ma VAT-u do O.C. to wątpię, żeby był w Czechach i żeby go zwracali.
Pisząc o zwrocie VAT-u, miałem na myśli pojazd.
Tutaj ciekawa wypowiedź posła Jana Grabca z PO. Wiele wyjaśnia

cyt.

Ubezpieczenia OC drożeją. Dlaczego? Bo w styczniu PiS uchwalił ustawę o podatku od niektórych instytucji finansowych, która nałożyła na firmy ubezpieczeniowe nowy podatek. Dzięki niemu Polacy zapłacą w tym roku rządowi PiSu ok 1 miliarda zł więcej w kosztach polis ubezpieczeniowych.
Złożyłem dziś interpelację do premier B. Szydło by wyjaśniła to zjawisko w kontekście jej słów z początku roku: "Uderzamy w korporacje finansowe, bo dzisiaj Polacy mają najdroższe opłaty bankowe, najdroższe marże, usługi bankowe są jednymi z najdroższych w Europie". W praktyce jej podatek uderzył nie w firmy, ale w kieszenie Polaków!

Awatar użytkownika
trzeci
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 97
Rejestracja: 28 maja 2012, 19:49
Imię: Paweł
Sprzęt: BMW S1000RR, ROne
Lokalizacja: Libiąż

Re: akcyza i ubezpieczenia

Post autor: trzeci » 2 grudnia 2016, 20:33

jerryk pisze:
trzeci pisze:
jerryk pisze:Ale w czym problem? Firmy ubezpieczeniowe, to firmy prywatne. Jak by nie mieli klientów, to by stawki też nie podnosiły. Są inne opcje, nie koniecznie musisz opłacać w PL. Ja, jak i większość moich znajomych, kupuje w Czechach. Tam płaci ubezpieczenie a kto ma firmę, to jeszcze dostaje cały zwrot VAT. Ot, taki normalny kraj.
W Polsce nie ma VAT-u do O.C. to wątpię, żeby był w Czechach i żeby go zwracali.
Pisząc o zwrocie VAT-u, miałem na myśli pojazd.
Tutaj ciekawa wypowiedź posła Jana Grabca z PO. Wiele wyjaśnia

cyt.

Ubezpieczenia OC drożeją. Dlaczego? Bo w styczniu PiS uchwalił ustawę o podatku od niektórych instytucji finansowych, która nałożyła na firmy ubezpieczeniowe nowy podatek. Dzięki niemu Polacy zapłacą w tym roku rządowi PiSu ok 1 miliarda zł więcej w kosztach polis ubezpieczeniowych.
Złożyłem dziś interpelację do premier B. Szydło by wyjaśniła to zjawisko w kontekście jej słów z początku roku: "Uderzamy w korporacje finansowe, bo dzisiaj Polacy mają najdroższe opłaty bankowe, najdroższe marże, usługi bankowe są jednymi z najdroższych w Europie". W praktyce jej podatek uderzył nie w firmy, ale w kieszenie Polaków!
W Polsce też możesz dostać zwrot całego VAT-u za pojazd, więc co takiego cudownego jest w tych Czechach, bo nie rozumiem??? Wychodzi na to, że Polska też jest taki normalny kraj.

ODPOWIEDZ