SUZUKI GSX750 INAZUMA

Moderator: Bacher

Awatar użytkownika
CichyY
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 77
Rejestracja: 1 marca 2013, 07:14
Imię: Tomek
Sprzęt: Czerwona Błyskawica
Lokalizacja: Niepołomice/ZAKRZÓW/Wieliczka

Re: SUZUKI GSX750 INAZUMA

Post autor: CichyY » 4 czerwca 2013, 17:15

Dzidek , a jak tam spalanie ?? Bo ja wykręciłem 270 km i jeszcze rezerwa nie świeci :fuck:
SUZUKI GSX 750 Inazuma

Awatar użytkownika
dzidek83
Swój
Swój
Posty: 122
Rejestracja: 4 marca 2013, 09:18
Imię: Przemek
Sprzęt: GSX 750 Inazuma
Lokalizacja: Kraków

Re: SUZUKI GSX750 INAZUMA

Post autor: dzidek83 » 7 czerwca 2013, 08:55

CichyY pisze:Dzidek , a jak tam spalanie ?? Bo ja wykręciłem 270 km i jeszcze rezerwa nie świeci :fuck:
Nie było mnie w Krk jakiś czas. Czekaj, szukam odpowiedniej emotki, żeby Ci odpisać. Ooo ta będzie dobra :dupa: :D :D :D
Przez ostanie 2 tyg raz siedziałem na moto, więc spalenie mam w okolicach zera ;)

Za Inazumę ponad 16k. Sporo kurde. No i ta Inazuma chyba jest wystawiona z tego co kojarzę od roku albo lepiej. Za dużo jak na takie moto. Mimo że zajebiste, to jakbym miałem tyle kasy to bym kupił coś młodszego.
Silnik, dwa koła i mina wesoła :)

Awatar użytkownika
CichyY
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 77
Rejestracja: 1 marca 2013, 07:14
Imię: Tomek
Sprzęt: Czerwona Błyskawica
Lokalizacja: Niepołomice/ZAKRZÓW/Wieliczka

Re: SUZUKI GSX750 INAZUMA

Post autor: CichyY » 7 czerwca 2013, 09:22

No ja raczej też nie za dużo latałem bo napęd do wymiany był i dzisiaj odbieram moto w Krk z nowym napędem . A niskie spalanie wyszło z dłuższych przebiegów a nie kręcenia się po okolicach miasta oraz chyba jednak "lekkiej ręki" do rolgazu :lolsign:
SUZUKI GSX 750 Inazuma

Awatar użytkownika
dzidek83
Swój
Swój
Posty: 122
Rejestracja: 4 marca 2013, 09:18
Imię: Przemek
Sprzęt: GSX 750 Inazuma
Lokalizacja: Kraków

Re: SUZUKI GSX750 INAZUMA

Post autor: dzidek83 » 7 czerwca 2013, 09:30

Ee tam, lekką rękę to można mieć do dzieci a nie do moto :D A gdzie serwisujesz w Krakowie moto?
Silnik, dwa koła i mina wesoła :)

Awatar użytkownika
CichyY
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 77
Rejestracja: 1 marca 2013, 07:14
Imię: Tomek
Sprzęt: Czerwona Błyskawica
Lokalizacja: Niepołomice/ZAKRZÓW/Wieliczka

Re: SUZUKI GSX750 INAZUMA

Post autor: CichyY » 7 czerwca 2013, 09:34

Inżynieria Motocyklowa
Michał Pogoda
ul. Przewóz
SUZUKI GSX 750 Inazuma

Awatar użytkownika
dzidek83
Swój
Swój
Posty: 122
Rejestracja: 4 marca 2013, 09:18
Imię: Przemek
Sprzęt: GSX 750 Inazuma
Lokalizacja: Kraków

Re: SUZUKI GSX750 INAZUMA

Post autor: dzidek83 » 7 czerwca 2013, 09:50

A nie znam, mój mechanik (z ASO :) ) dba o moją Inazume od 5 lat i jestem z niego mega zadowolony.
Silnik, dwa koła i mina wesoła :)

Awatar użytkownika
CichyY
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 77
Rejestracja: 1 marca 2013, 07:14
Imię: Tomek
Sprzęt: Czerwona Błyskawica
Lokalizacja: Niepołomice/ZAKRZÓW/Wieliczka

Re: SUZUKI GSX750 INAZUMA

Post autor: CichyY » 7 czerwca 2013, 21:47

Ja też ze swojego zadowolony i zresztą nie tylko ja :mrgreen: Dzisiaj napęd wymieniony moto sprawdzone pod każdym względem a cena mega odpowiednia bo nie znalazłem nigdzie łańcucha taniej niż u Michała razem z robocizną .
Zrobiłem dzisiaj prawie setke po Krk ale nastawiam się w niedziele na coś więcej jak będzie pogoda . Może reflektujesz ??
SUZUKI GSX 750 Inazuma

Awatar użytkownika
dzidek83
Swój
Swój
Posty: 122
Rejestracja: 4 marca 2013, 09:18
Imię: Przemek
Sprzęt: GSX 750 Inazuma
Lokalizacja: Kraków

Re: SUZUKI GSX750 INAZUMA

Post autor: dzidek83 » 10 czerwca 2013, 08:05

Kostkę w sobotę rano skręciłem na koszu... I to tak paskudnie, że co najmniej przez tydzień na moto nie wsiądę :/ Chyba że będę na jedynce jeździł...
Silnik, dwa koła i mina wesoła :)

Awatar użytkownika
CichyY
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 77
Rejestracja: 1 marca 2013, 07:14
Imię: Tomek
Sprzęt: Czerwona Błyskawica
Lokalizacja: Niepołomice/ZAKRZÓW/Wieliczka

Re: SUZUKI GSX750 INAZUMA

Post autor: CichyY » 10 czerwca 2013, 10:29

oj dobrze że to tylko taka mała kontuzja . Pośmigałem trochę w niedziele ale cały czas uciekałem przed chmurami i nie zawsze uciekłem heheheh
SUZUKI GSX 750 Inazuma

Awatar użytkownika
dzidek83
Swój
Swój
Posty: 122
Rejestracja: 4 marca 2013, 09:18
Imię: Przemek
Sprzęt: GSX 750 Inazuma
Lokalizacja: Kraków

Re: SUZUKI GSX750 INAZUMA

Post autor: dzidek83 » 14 czerwca 2013, 08:37

Patrz jaki piękny :D Po wczorajszym myciu wygląda jak nowy :D

Obrazek
Silnik, dwa koła i mina wesoła :)

Awatar użytkownika
motoches
GP
GP
Posty: 450
Rejestracja: 29 sierpnia 2006, 00:28
Imię: Piter
Sprzęt: Bura suka B12S
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: SUZUKI GSX750 INAZUMA

Post autor: motoches » 14 czerwca 2013, 11:54

dzidek83 pisze:Patrz jaki piękny :D Po wczorajszym myciu wygląda jak nowy :D

Obrazek
Naprawdę ładny!
Tak sobie na niego patrzę i proponuję Ci, żebyś założył sobie stalowy oplot. Skuteczność (dozowalność) hebli tak się zmieni, że ich nie poznasz! Gumowe przewody się starzeją, po 5 latach powinny być wymienione na nowe, ale nikt tego nie robi, a one puchną coraz bardziej... Ale to taka moja luźna uwaga :)

Pzdr
o dojrzałości faceta świadczy fakt, że ma w domu niewypity alkohol

Awatar użytkownika
dzidek83
Swój
Swój
Posty: 122
Rejestracja: 4 marca 2013, 09:18
Imię: Przemek
Sprzęt: GSX 750 Inazuma
Lokalizacja: Kraków

Re: SUZUKI GSX750 INAZUMA

Post autor: dzidek83 » 14 czerwca 2013, 12:02

Dzięki :) I żeby nie było, to nie ja go tak wypiękniłem tylko chłopaki z QMOTORS :)
A jaki to jest koszt mniej więcej? To się samemu zakłada czy trzeba do tego mieć jakiś sprzęt?
Silnik, dwa koła i mina wesoła :)

Awatar użytkownika
motoches
GP
GP
Posty: 450
Rejestracja: 29 sierpnia 2006, 00:28
Imię: Piter
Sprzęt: Bura suka B12S
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: SUZUKI GSX750 INAZUMA

Post autor: motoches » 14 czerwca 2013, 12:20

Koszt przewodów w stalowym oplocie szacowałbym w granicach 180-350 zł w zależności od producenta. Można też zakupić na metry (bardzo wygodna opcja kiedy masz np. szerszą kierownicę i nie pasuje oryginalny) wraz z końcówkami, montujesz to sam i zakładasz do moto - jest to na pewno najtańsza opcja, a działa tak samo ;) Przewód można wymienić bez problemu we własnym zakresie, ale jak nigdy wcześniej nie odpowietrzałeś hamulców i nie masz du doświadczeń to lepiej skorzystaj z pomocy kogoś, kto to robił. Generalnie jest to robota na powolne pół godziny i pewnie niejedna osoba Ci pomoże za przysłowiowego browara. Przewody na metry w naszych okolicach (jeżeli taka opcja Cię interesuje) można kupić np. u Małego pod Wieliczką (http://www.malyhd.com/) ceny raczej takie, jak wszędzie, ale jest w czym wybierać jak chodzi o końcówki itd. No i sprzedaje również przewody w czarnym pancerzu, które całkiem ładnie się prezentują ;)

Pzdr
o dojrzałości faceta świadczy fakt, że ma w domu niewypity alkohol

Awatar użytkownika
CichyY
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 77
Rejestracja: 1 marca 2013, 07:14
Imię: Tomek
Sprzęt: Czerwona Błyskawica
Lokalizacja: Niepołomice/ZAKRZÓW/Wieliczka

Re: SUZUKI GSX750 INAZUMA

Post autor: CichyY » 14 czerwca 2013, 23:01

dzidek83 pisze:Umyję motor to wtedy dopiero się odważne na spotkanie z Twoją wypucowaną maszyną :respekt:
No to teraz się już nie musisz wstydzić moto :lolsign:
PS Co do przewodów w oplocie to ja napewno wymienię po sezonie
Orientowałem się co do cen to komplet przód+tył jakieś 330-360 ( dwa przewody z przodu z wyrzuceniem fabrycznego trójnika )
A chwaląc się dalej -choć nie wiem czy jest czym :P - to zamontowałem oliwiarke łańcucha.
SUZUKI GSX 750 Inazuma

Awatar użytkownika
Marcellus
KGP 300
KGP 300
Posty: 1189
Rejestracja: 18 października 2008, 22:11
Imię: Marceli
Sprzęt: szypki
Lokalizacja: Bibice
Kontakt:

Re: SUZUKI GSX750 INAZUMA

Post autor: Marcellus » 14 czerwca 2013, 23:07

motoches pisze:Skuteczność (dozowalność) hebli tak się zmieni, że ich nie poznasz! Gumowe przewody się starzeją, po 5 latach powinny być wymienione na nowe, ale nikt tego nie robi, a one puchną coraz bardziej... Ale to taka moja luźna uwaga :)

Pzdr
Potwierdzam słowa MotoChesa w 100%. Stalowy oplot to wspaniała sprawa !
Gloria victis; www.motocorde.pl

ODPOWIEDZ