Misja na Marsa - Bieszczady 2015

Moderator: leon

Awatar użytkownika
chetka
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 72
Rejestracja: 18 sierpnia 2013, 10:01
Imię: Jacek
Sprzęt: DL 650

Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015

Post autor: chetka » 10 września 2015, 08:41

Hej umówiliśmy się na wspólny przelocić o 16:30.

Umówiliśmy się na autostradzie A4, na pierwszym MOP'ie za Krakowem w strone Tarnowa.
Jak by ktoś jeszcze chciał dołączyć to zapraszam. Trasa najprawdopodobniej taka, ale to jeszcze do ustalenia.

https://goo.gl/maps/FALbe

Awatar użytkownika
Meg
KGP 45
KGP 45
Posty: 170
Rejestracja: 17 sierpnia 2012, 17:00
Imię: Małgorzata
Sprzęt: Suzuki
Lokalizacja: Kraków

Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015

Post autor: Meg » 10 września 2015, 14:35

Domek nr 1 (chyba... ten na górze po prawej)
Artur, Iza, Owca z dziewczyną, Kropelka, Luki

Domek nr 2 (chyba... ten na górze po lewej)
Grześ, Daga, Qcyk z dziewczyną, Michał, Luk

Domek nr 3
Ja, Leon, Adi, Ela, Seba, Krzychoo

Domek nr 4
Safiany, Ezechiel, Meg, Polly, Emilka, Anchor

Przybudówka
Arcine, Chetka, Lili (+ osoby które mają być chyba że ich nie będzie)

Jeśli jeszcze ktoś się planuje pojawić to dajcie znać, bo muszę potwierdzić właścicielowi ilość osób.
Nie ufam ludziom,którzy nie lubią czekolady:)

Awatar użytkownika
Lili
KGP 110
KGP 110
Posty: 352
Rejestracja: 25 października 2011, 15:07
Imię: Aga
Sprzęt: SV650S
Lokalizacja: Kraków NH

Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015

Post autor: Lili » 10 września 2015, 16:31

Wybiera się ktoś w okolicach godz 19? Osobiście wcześniej nie mogę, a samej mi się średnio chce :)
..........$
......%
.............. <3

Awatar użytkownika
Ezechiel
GP
GP
Posty: 426
Rejestracja: 3 lipca 2011, 23:14
Imię: Wojtek
Sprzęt: Gix ;)
Lokalizacja: Kraków/Tarnów

Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015

Post autor: Ezechiel » 10 września 2015, 17:31

Wraz z Meg wylatujemy z Krakowa po godzinie 18 z Ridera. Gdyby ktoś chciał do nas dołączyć - zapraszamy.

Awatar użytkownika
Biniu
KGP 260
KGP 260
Posty: 867
Rejestracja: 6 stycznia 2012, 22:01
Imię: Bartek
Sprzęt: CB 1000 R
Lokalizacja: Kraków

Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015

Post autor: Biniu » 10 września 2015, 22:35

Lili pisze:Wybiera się ktoś w okolicach godz 19? Osobiście wcześniej nie mogę, a samej mi się średnio chce :)
Ja :)
:(

Awatar użytkownika
Owca.B
Swój
Swój
Posty: 104
Rejestracja: 17 października 2010, 21:20
Imię: Lucjan
Sprzęt: CB1000R
Lokalizacja: Wola Dębińska okol. Brzeska

Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015

Post autor: Owca.B » 12 września 2015, 21:49

Misja dla mnie i Anety juz sie skonczyla niestety , ale było super, ekstra i w ogóle bajera:-) W drodze powrotnej zostalismy ustrzeleni przez Panow w Niebieskich wdziankach. Obylo sie jednak bez mandatu. Operator suszarki okazal sie byc motocyklista :banghead: Milo było zobaczyc stare dawno nie widziane mordy i poznac nowe:-D Wielkie podziękowanie dla Martyny za organizację ;-) Pozdrawiamy Wszystkich, dzięki bardzo za wspólne badania;-)
To, co moje jest moje, co jara mnie...

Awatar użytkownika
kropelka
Świeżak
Posty: 4
Rejestracja: 23 marca 2015, 22:45
Imię: Karolina
Sprzęt: Gsr600
Lokalizacja: Wawrzenczyce

Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015

Post autor: kropelka » 13 września 2015, 19:36

My tez szcześliwie wróciliśmy juz. Dzieki za ciepłe przyjęcie i dobry weekend:) Miło było poznać tylu ludzi z pasja motocyklowa:) Do następnego!

Awatar użytkownika
tomekm2704
Znajomy
Posty: 15
Rejestracja: 1 maja 2014, 16:58
Imię: Tomek
Sprzęt: Fazer8 / CBF600
Lokalizacja: Kraków

Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015

Post autor: tomekm2704 » 13 września 2015, 22:36

Wszystkim, którzy pytali podaje przepis na nynkówkę z cytryn tak jak go zapamiętałem.

Wiadro cytryn obieramy ze skórki jak najcieniej (tylko to żółte). Skórki zalewamy litrem spirytusu i pozostawiamy dokładnie na godzinę, bo jeżeli posiedzi dłużej to będzie gorzka. W osobnym wątku wyciskamy 0,75 soku z obranych cytryn, dolewamy 0,75 wody, dodajemy szklankę i pół cukru, potem podgrzewamy tak żeby się cukier rozpuścił. Odcedzamy spirytus od skórek i wszystko razem mieszamy. Voila, można pić.

Dzięki za imprezę, było super. Cało dotarłem na kanapę.

Awatar użytkownika
Biniu
KGP 260
KGP 260
Posty: 867
Rejestracja: 6 stycznia 2012, 22:01
Imię: Bartek
Sprzęt: CB 1000 R
Lokalizacja: Kraków

Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015

Post autor: Biniu » 13 września 2015, 23:06

Owca.B pisze: ... ale było super, ekstra i w ogóle ...
Retoryka jakby znana :) Mam nadzieję, że tym razem sam przyjechał o własnych siłach :)
:(

Awatar użytkownika
Martyna
KGP 200
KGP 200
Posty: 788
Rejestracja: 14 stycznia 2011, 10:24
Imię: Martyna
Sprzęt: różne :P

Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015

Post autor: Martyna » 14 września 2015, 09:40

Jak tam naukowcy, wszyscy dotarli bezpiecznie do domów?

Dzięki wszystkim za udział w misji i poświęcenia dla nauki! :friday: Mars zdobyty po raz kolejny! :banghead: Strat w ludziach nie odnotowano. Osobniki, którym atmosfera na Marsie okazała się nie sprzyjać, zostały przetransportowane bezpiecznie (??? no w każdym razie przetransportowane) na Ziemię. Straty w sprzęcie niewielkie, ale konieczne bo wg. niektórych Pollyemu paliło się oko i trzeba było je zgasić. :P Odkryliśmy także nową planetę, dla odmiany zamieszkałą przez istoty rozumne. Integracja przebiegła pomyślnie podczas... jak to było? "Potupaj-party"?
:disko:

Jak widać wciąż mamy co badać i odkrywać, dlatego kolejna misja na Marsa startuje już za rok! Cieszę się, że grono zasłużonych już naukowców zostało zasilone przez świeżą krew! Aczkolwiek w przyszłym roku, nie będzie zgody na dopisywanie się po terminie, gdyż żadnych z obiecanych chipsów ani piwa nie dostałam! :evil: Poza tymi, które ukradłam Krzychoowi, ale to się nie liczy.

Dzięki wszystkim raz jeszcze, mam nadzieję, że widzimy się wkrótce w Gliczarowie albo na jakimś winter-ge-cośtam! :piwo:

Awatar użytkownika
Ezechiel
GP
GP
Posty: 426
Rejestracja: 3 lipca 2011, 23:14
Imię: Wojtek
Sprzęt: Gix ;)
Lokalizacja: Kraków/Tarnów

Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015

Post autor: Ezechiel » 14 września 2015, 17:22

My jako ostatni zamykaliśmy laboratorium i na pewno wszyscy wyjechali ;) W drodze powrotnej motocykle nie do końca chciały z nami współpracować ale jakoś dotarliśmy do domów.
Impreza godna!! Misja na Marsa doskonale zorganizowana. Zabezpieczenie ppoż, zapas płynów, wzajemna asekuracja przy zejściu. Wszystko było elegancko. Nawet ziemniaczki z ogniska były idealne ale za 5 minut.
Generalnie polecam :D Do zobaczenia za rok... Martynka, Leon - dziękujemy za organizację, a wszystkim pozostałym za super zabawę.
Uważam, że utworem tego wyjazdu powinna zostać ta piosenka. Kto był na sztacheta party ten wie o co kaman :banghead:

Pozdro 600! :piwo:

Awatar użytkownika
CichyBOB
Znajomy
Posty: 12
Rejestracja: 18 stycznia 2015, 19:05
Imię: Dominik
Sprzęt: o2o
Lokalizacja: Kraków / Nowy Sącz

Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015

Post autor: CichyBOB » 14 września 2015, 19:27

dziękuje, dziękuje, dziękuje, wszystkim ! było "nieziemsko" :)
Poznać Was to sama przyjemność, organizatorom ogromne brawa.

PS. Martyno, mea culpa.. daj szanse na rehabilitacje :oops: ( chipsy miały być super świeże więc kolega Tomek nawet wyskoczył na pole ziemniaków poszukac, ale wszystko juz wykopane było ;) )

Awatar użytkownika
Anchor
KGP 45
KGP 45
Posty: 180
Rejestracja: 20 stycznia 2010, 13:31
Imię: Andrzej
Sprzęt: Tiger 1050
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015

Post autor: Anchor » 14 września 2015, 20:52

To i ja się do tych dziękczynności przyłączę. Jak zwykle - standard, w sumie nuda. Czy kiedyś trafi się wyjazd, który się po prostu nie uda ?(nawet nie czuję jak rymuję :roll: ).
Miało być zajebiście i tak było. Oczywiście mega ukłony dla Martyny i Leona oraz dla Was wszystkich. Już nie mogę doczekać się Gliczarowa. Pozdrówka.

P.S.

Kto jeszcze ma jakieś foty niech gdzieś daje, moję są na fejsie. Nie jest ich dużo, ale zawsze.

A.

Awatar użytkownika
leon
GP
GP
Posty: 1701
Rejestracja: 5 marca 2008, 16:05
Sprzęt: SV650S & CBF125
Lokalizacja: Wieliczka
Kontakt:

Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015

Post autor: leon » 28 września 2015, 21:57

Również dołączam swoje lekko spóźnione ochy i achy na temat tegorocznych badań przeprowadzonych w naszym ośrodku! :banghead: Z racji zeszłorocznych przejść związanych z moją nieudaną teleportacją z piętra na ogródek tym razem, co prawda odpuściłem tradycyjne wyjście na Marsa, ale i tak było nieziemsko. :mrgreen: Żałuję tylko, że drugiego wieczoru nie dotrwałem do wyjścia na "potuptaj party". :banan: Może za rok uda się nadrobić! :wink: Mam nadzieję, że widzimy się na kolejnej misji! :friday:

Przy okazji - ma ktoś jakieś zdjęcia? Bo moje niestety gdzieś się zniknęły. :evil:
www.picasaweb.google.com/leon.1981.krk

ODPOWIEDZ