Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym forum

Rozmowy na temat moto-tekstow i przepisow PoRD

Moderatorzy: Qcyk, WS

Awatar użytkownika
book_areszt
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 67
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 11:52
Sprzęt: brak
Kontakt:

Re: Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym for

Post autor: book_areszt » 10 lutego 2013, 18:35

Qucyku, obawiam się o Twój układ trawienny oraz uzębienie gdyż to, co spożywasz i przeżuwasz jest zapewne szkodliwe, skonsultuj się proszę z lekarzem lub farmaceutą w sprawie swojej diety, może zapiszą Ci jakieś suplementy, tłuszcze mniej nasycone, mniej żelaza itp... Lub leczenie specjalistyczne pod okiem fachowej opieki szpitalnej zakładu zamkniętego;)
Zastanawiam się, jakie musiałbym narzucić sobie „filtry”, by móc przeczytać ten artykuł w sposób przez Ciebie akceptowalny, uznany za właściwy… Czy przeczytanie „czegokolwiek z innej perspektywy” zmieni artykuł, do którego się tutaj odniesiono? Wybacz, ale może warto byś dla odmiany poczytał coś innego niż blog lovtza? Czasem warto zobaczyć świat „z innej perspektywy”, tę perspektywę ukazuje „tytułowy” artykuł:) Nie widzę tam „hejterów” i problemów z ludzką pomocą, a raczej jej wykorzystaniem do emo-pedałko-cipo-beberowatej prymitywnej „promocji siebie” poprzez swoje uemocjonalnienie, uromantycznienie, uzdjęciowienie itp… Widzę zwróconą uwagę na rozbuchano-rozdmuchaną emocjonalną warstwę motocykliczności… Na jej nadmiar, jej nabrzmienie, wyolbrzymienie, a wręcz na jej SPUCHNIĘCIE… Bez obrazy, ale jest to coś na kształt przekoloryzowania zachowań kobiecych przez gejów… Że kiedyś z Fanu, obecnie stało się to wszystko pedało-bibero-ciotowate, że profesjonalizmu nie ma prawie wcale, że nie ma w tym adrenaliny a jest emocjonalne usyfienie i uzdjęciowienie, uzewnętrznienie, uwypuklenie, że wszystko jest idealnie czyste, odpacykowane, że motocykliczność staje się METRO, że już wszystko jest niemalże jałowe, jest sterylne i wręcz UWALONE wszechogarniającą czystością… Że Brudni i oblepieni muchami są już tylko zapie*dalacze, bo tylko oni jeżdżą… Reszta się w zasadzie tylko spotyka, głaszcze i myje czyste motocykle, bo wyjeżdżają "go" jedynie umyć po poprzednim myciu:) Ci berowato-ciotowaci nie jeżdżą nigdzie, gdzie nie mogą sobie zrobić zdjęć, że KLUCZOWA PRZESTAŁA BYĆ DROGA A KLUCZOWE SĄ ZDJĘCIA… Że kuźwa brak tylko zdjęć z „drogi” przez mobile-faceboog’a…
Chciałbym się dowiedzieć, gdzie w moim „poście” odnosiłem się do innych forów? Może jednak dokonałeś błędnej (nad)interpretacji, gdyż ja mówiłem o TYM SAMYM (naszym) forum 3-5 lat temu:)? Uważasz, ze ówcześni forumowicze byli bardziej chamscy czy bardziej buńczuczno buraczani:)? Policzmy 5 lat wstecz… Wygląda, że wypada to na 2008 rok… Czy aby nie w tym roku dołączyłeś? No chyba nie chcesz mi powiedzieć, że dołączyłeś do grona buńczucznych buraków i chamów świadomie:)? Może dołączyłeś przepełniony uczuciem misyjności odburaczania ich i odbuńczuczniowywania tego chamstwa:)? Bo chyba czytałeś forum zanim przystąpiłeś do niego jako Członek:)A tak z techniczno merytorycznej strony zagadnę… Kto ma oceniać kulturalność moich postów… Na jakiej zasadzie i wg jakich kryteriów? Jakie ma uprawnienia do czynienia takich ocen:)? Słowo "Ku*wa" jest w Słowniku polskim nawet onlajn...
Qcyk pisze: Ale tak się zastanawiam czy na pewno będziecie takimi tradycjonalistami jak przyjdzie Wam pójść z bólem zęba do specjalisty. Wybierzecie kowala z obcęgami czy pedalskiego stomatologa w okularach Ray Ban
Ciekawe jest to, że wg Ciebie nie mogę pójść do Normalnie Męskiego Dentysty, może poszukaj takiego… Zawsze chodzę do Pięknej i młodej Pani Kasi, która jest tak dobrą dentystką, że usta przed nią otwieram z nieukrywaną rozkoszą:) Obawiałbym się otwierać usta pod narkozą wobec Metro-Dentysty;) W cytowanym artykule „kpiono” i „drwiono” z cipo-emo-bibero motocyklizmu, bo jest on żałosny… I nie wiem jak bardzo chciałbyś mnie przekonać że ewolucja w stronę bycia METRO-Motocyklistą jest dobra, uwierz mi, nie znajdziesz takiego argumentu… Świadoma XX wieczna cywilizowana motocykliczność (krąg kultury białej, europoidalnej i pochodnej [postkolonialnej]) zawsze wynikała z buntu (względy ekonomii azjatycko-afrykańskiej motoryzacji świadomie odrzucam na bok-nie w tej dyskusji a i w artykule to celowo pomięto) , dlatego jest znacznie mniej jednośladów niż puszek-motocykliczność nie była kierowana do MAS, nie znam kontrargumentu wynikającego z wiedzy lub praktyki… Bo Dwa koła są dla kogoś kto umie ZACHOWAĆ RÓWNOWAGĘ, na drodze oraz (pewnie także) w życiu…

EDIT:
Dodam, że ci Grzeczni emo-cipo-wałko-biberowaci jak już się spotykają, to jedynie napierdzielają na tych zapie*dalaczy, że im psują renomę, dobre imię i wizerunek społeczny... Womitować się chce:)
[url=http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Af7MENQ2EMc] hehehe błąd forum [/url]

Awatar użytkownika
łełek
KGP 160
KGP 160
Posty: 587
Rejestracja: 17 listopada 2010, 15:22
Imię: Pawel
Sprzęt: SV650s
Lokalizacja: Pisary

Re: Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym for

Post autor: łełek » 10 lutego 2013, 19:16

Legenda glosi, ze na tym forum jest agent, ktory z 50% szansa kasuje nowy post buki bez czytania:)

W artykule pan napisal, ze motocyklisci sa motocyklistami, zeby zapier***. bulszijet. Odsylam do historii powstania piekielnych aniolow.
surfing on the waves of sound...

Awatar użytkownika
book_areszt
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 67
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 11:52
Sprzęt: brak
Kontakt:

Re: Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym for

Post autor: book_areszt » 10 lutego 2013, 19:37

west pisze:Legenda glosi, ze na tym forum jest agent, ktory z 50% szansa kasuje nowy post buki bez czytania:)

W artykule pan napisal, ze motocyklisci sa motocyklistami, zeby zapier***. bulszijet. Odsylam do historii powstania piekielnych aniolow.
Ad1: 90%
Ad2: odślij mnie liukiem:( Wolę odsyłanie z celem a nie "w pieriod"...

PS. Znam tego agenta... Powiedział, że za seks ze mną zejdzie do 50%, ale się nie poddałem naciskom...
[url=http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Af7MENQ2EMc] hehehe błąd forum [/url]

Awatar użytkownika
Qcyk
mod
mod
Posty: 1760
Rejestracja: 11 listopada 2008, 07:50
Imię: Przemek
Sprzęt: F800GS
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym for

Post autor: Qcyk » 10 lutego 2013, 22:12

book_areszt pisze:Qucyku, obawiam się o Twój układ trawienny oraz uzębienie gdyż to, co spożywasz i przeżuwasz jest zapewne szkodliwe, skonsultuj się proszę z lekarzem lub farmaceutą w sprawie swojej diety, może zapiszą Ci jakieś suplementy, tłuszcze mniej nasycone, mniej żelaza itp... Lub leczenie specjalistyczne pod okiem fachowej opieki szpitalnej zakładu zamkniętego;)
Ojjj Booki tylko na tyle Cię stać.. taka prymitywna inwektywa sugerująca moją potencjalną niepoczytalność... Ehh po Tobie spodziewałem się bardziej ambitnej próby znieważenia mnie... a może jajec Ci brakło i bałeś się, że zasłonię się regulaminem i banana złapiesz... Nie martw się koledze bym nie dał :hihihi:
book_areszt pisze: Zastanawiam się, jakie musiałbym narzucić sobie „filtry”, by móc przeczytać ten artykuł w sposób przez Ciebie akceptowalny, uznany za właściwy… Czy przeczytanie „czegokolwiek z innej perspektywy” zmieni artykuł, do którego się tutaj odniesiono? Wybacz, ale może warto byś dla odmiany poczytał coś innego niż blog lovtza? Czasem warto zobaczyć świat „z innej perspektywy”, tę perspektywę ukazuje „tytułowy” artykuł:) )
Czytaj ze zrozumieniem... pisałem do Whipa a nie do Ciebie.
book_areszt pisze: Nie widzę tam „hejterów” i problemów z ludzką pomocą, a raczej jej wykorzystaniem do emo-pedałko-cipo-beberowatej prymitywnej „promocji siebie” poprzez swoje uemocjonalnienie, uromantycznienie, uzdjęciowienie itp… Widzę zwróconą uwagę na rozbuchano-rozdmuchaną emocjonalną warstwę motocykliczności… Na jej nadmiar, jej nabrzmienie, wyolbrzymienie, a wręcz na jej SPUCHNIĘCIE… Bez obrazy, ale jest to coś na kształt przekoloryzowania zachowań kobiecych przez gejów… Że kiedyś z Fanu, obecnie stało się to wszystko pedało-bibero-ciotowate, że profesjonalizmu nie ma prawie wcale, że nie ma w tym adrenaliny a jest emocjonalne usyfienie i uzdjęciowienie, uzewnętrznienie, uwypuklenie, że wszystko jest idealnie czyste, odpacykowane, że motocykliczność staje się METRO, że już wszystko jest niemalże jałowe, jest sterylne i wręcz UWALONE wszechogarniającą czystością… Że Brudni i oblepieni muchami są już tylko zapie*dalacze, bo tylko oni jeżdżą… Reszta się w zasadzie tylko spotyka, głaszcze i myje czyste motocykle, bo wyjeżdżają "go" jedynie umyć po poprzednim myciu:) Ci berowato-ciotowaci nie jeżdżą nigdzie, gdzie nie mogą sobie zrobić zdjęć, że KLUCZOWA PRZESTAŁA BYĆ DROGA A KLUCZOWE SĄ ZDJĘCIA… Że kuźwa brak tylko zdjęć z „drogi” przez mobile-faceboog’a… )
Apropos hejterów... no to ja widzę jednego sfrustrowanego życiem osobnika, który nie radzi sobie ze swoją homofobią... dla którego każda ludzka inność jest powodem do nienawiści.
Stary zdradzę Ci sekret, każdy z nas jest troszkę inny. Na tym polega idea wolności. Akceptujemy tą inność, a jednocześnie utopijnie liczymy na rewanż...
book_areszt pisze: Chciałbym się dowiedzieć, gdzie w moim „poście” odnosiłem się do innych forów? Może jednak dokonałeś błędnej (nad)interpretacji, gdyż ja mówiłem o TYM SAMYM (naszym) forum 3-5 lat temu:)? ...ciach...
Jak widać obaj mamy tendencję do nadinterpretacji...
Mam nadzieję, że zgodzisz się ze mną, że forum tworzą ludzie, którzy na nim są. Jasne, że forum się zmieniło, ponieważ
dołączyło do niego mnóstwo nowych użytkowników. Pewnie sporo tam "foto-bibero-itd." woda na Twój młyn... Stąd Twoje niezadowolenie, rozżalenie.
Sporo ludzi przestało się też udzielać, co ma oczywiście niemały wpływ na wygląd forum. No ale co z tego? Oczekujesz, że ktoś ich przywiąże siłą do fotela i każe pisać?
Może uważasz, że forum powinno być zamkniętym, do którego można dołączyć będąc poleconym przez kogoś z obecnych na nim?
Może powinieneś wstąpić do jakiegoś klubu MC? Sztywne reguły, jak w wojsku, zero miejsca na wątpliwości. Braterska, męska przyjaźń. Bardziej naturalistyczne opisy kulisów zlotów sobie daruje, bo znów mnie będzie czekała pogadanka z Ironusem ;)
Omijaj tylko tych z Klubu pod Błękitną Ostrygą...Ci to chyba nie będą Twoimi faworytami :hihihi:
book_areszt pisze: A tak z techniczno merytorycznej strony zagadnę… Kto ma oceniać kulturalność moich postów… Na jakiej zasadzie i wg jakich kryteriów? Jakie ma uprawnienia do czynienia takich ocen:)? Słowo "Ku*wa" jest w Słowniku polskim nawet onlajn...
Polecam głębokim rozważaniom pkt.12 regulaminu.
A słowo, które podajesz jako przykład jest w słowniku umieszczone w odpowiednim znaczeniu określającym zawód albo charakter, jak niektórzy zwykli mówić. A nie jako "przecinek" w zdaniu, jak to niektórzy mają w zwyczaju go używać.
book_areszt pisze: Dodam, że ci Grzeczni emo-cipo-wałko-biberowaci jak już się spotykają, to jedynie napierdzielają na tych zapie*dalaczy, że im psują renomę, dobre imię i wizerunek społeczny... Womitować się chce:)
Teee serio... może Ty jesteś kryptogeyem, bo do zapie*alaczy raczej się nie zaliczasz ;)
Sorry za wycieczkę osobistą w ostatnim zdaniu mam nadzieję, że nie czujesz urazy.
Jako, że ostatnio jeżdżę osiołkiem możesz mi z poważaniem się zrewanżować i mówić "Captain Slow" :hihihi:


Panowie więcej luzu to tylko artykuł, czyjeś zdanie. Można się zgodzić lub nie. Można dyskutować, polemizować z tezami.
Tylko się błotem nie obrzucać :lolsign:

Pozdro
Uważaj na myśli, bo stają się słowami...

Awatar użytkownika
book_areszt
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 67
Rejestracja: 31 sierpnia 2012, 11:52
Sprzęt: brak
Kontakt:

Re: Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym for

Post autor: book_areszt » 11 lutego 2013, 00:48

Qucyku:) Kiedyż ja nijak nie zamierzałem Tobie przykrości zrobić, uwłaczać czy zasugerować cokolwiek, co by mogło Twoją opinię nieposzlakowaną szlaką pokalać:) Tak naszło mnie jedynie, że na pewno, jako Prawdziwemu, Twardemu i Męskiemu Motocykliście, dieta jaką musisz stosować zaszkodzić na dłuższą metę może, więc w trosce suplementy zaleciłem lub długoterminową solucję-nie mnie osądzać czym Cię Służba Zdrowia wesprzeć zdoła, ale nie sądzę by była zbyt pomocną:) Obaj znamy to z praktyki:) Bana czy warna od Ciebie bym się nie spodziewał, masz dużo wyższy poziom tolerancji i Herbertowskiego smaku, by wiedzieć kiedy zaczyna się „przegięcie”, a ja staram się powstrzymać we właściwym sobie zbyt oddalonym od akceptacji ogółu momencie:)

Zaiste ekstrapolowałem i nadinterpretowałem stwierdzenia, jako poniekąd także i do mnie kierowane, pomimo braku wzmiankowania mej skromnej osoby:) Wybacz, że władowałem się między Twoją Wódkę i Whiplash’a zakąskę:) Nie chciałem się między Wami znaleźć:) Przepraszam:)

Ponownie przeczytałem artykuł i ja tam naprawdę ani hejterów nie znalazłem ani też sfrustrowanych homofobów… Nie wiem skąd taka koncepcja… Tam nic takiego nie wyczytałem...
Qcyk pisze: Stary zdradzę Ci sekret, każdy z nas jest troszkę inny. Na tym polega idea wolności. Akceptujemy tą inność, a jednocześnie utopijnie liczymy na rewanż...
Warto by wszyscy „władcy” forum zaznajomili się z tym stwierdzeniem i honorując je stosowali wobec tych „mniej spolegliwych forumowiczów”, bo i tacy bywają, a chcieliby móc pisać w sposób wolny i utopijnie liczyliby na epistolarny rewanż:) Ja się do nich nie zaliczam, bom spolegliwy jak czarny baranek w tym jakże pęczniejącym pięknie pod Waszą Pasterską opieką stadku:)

Qucyku, ależ ja nie jestem rozdrażniony czy zdegustowany tym, że coraz więcej „mało męskich” chłopców tutaj zagląda, to naturalne, że starsi chłopcy z piaskownicy wychodzą, gdy widzą, że dzieci sikają do piasku:) Widzę siebie, jak stoję na pograniczu, na „betonowej ramie” piaskownicy i patrzę ze zdumieniem:) Uważam, ze sikające do piaskownicy dzieci powinny dorastać, a nie jedynie psuć zabawę pozostałym, ale to rola Wychowawców tego przedszkola, a podpis „moderator” do czegoś zobowiązuje (chyba) i nie chodzi o sprawdzenie ortografii :) Edukujcie i czyńcie z jeźdźców motorynek Jeźdźców Motocykli:) Bardzo lubię, gdy najczęstszym tematem oglądanym na forum są „dowcipy” i „gdzie to jest” a pozostałe tematy jakby zamierały (poza tematami "jeżdżącymi"-sezonowość)… Cieszę się, ze taki javelin się pojawił (liczę na jego wiedzę i zadziorność) i odświeżył kilka tematów, nawet Policho wypowiedział się w „(…) wskazanie winnego”, Ty także pisałeś celnie punktując interlokutora… Szkoda, ze niewielu ludzi potrafi podjąć dyskusję poza dwoma Modami (czy jakie tam stołeczki zajmujecie). Uważam, ze forum powinno być otwartym:) Na mniejszości seksualne oczywiście także:) Im więcej nas będzie, tym większa różnorodność:) Nie muszę nikogo omijać ani też nie muszę omijać żadnych miejsc, gdyż nie boję się o stabilność swej preferencji, nawet Ty z całym swoim nieskrywanym urokiem nie sprawiłbyś bym „przeszedł do opozycji”;)

Chciałbym, byś był łaskaw zauważyć, że NIGDZIE nie zaszeregowałem się i nie zdeklarowałem, że należę do jakiejkolwiek grupy opisywanej w artykule, a w cytowanych moich fragmentach pisałem zawsze z pozycji obserwatora, vide:
Dodam, że ci Grzeczni emo-cipo-wałko-biberowaci jak już się spotykają, to jedynie napierdzielają na tych zapie*dalaczy, że im psują renomę, dobre imię i wizerunek społeczny... Womitować się chce:)
Utwórz dla mnie dodatkową nieopisywaną grupę Obserwatorów:) Tak nawet śmigając hulajnogą, WSKą czy motorynką mogę stać i patrzeć jak Haykami będą śmigać MetroMotocykliści, którym do pięt nie dorastam:)

Czymkolwiek bym nie jeździł i jakkolwiek wolno bym nie jeździł, jak bardzo byś mnie nie przewyższał umiejętnościami prowadzenia motocykla, nie będę mówił do Ciebie „Captain Slow”, bo to nobilitacja porównać Cię do May’a, odrobinkę masz za krótkie włosy a i zarobki was różnią(szkoda) ;)

Są jednak tacy, którzy jeżdżą słabiej niż ja, a na zapie*dalaczy nawijają i narzekają, że "tamci im psują renomę, dobre imię i pozytywny wizerunek"… A sami najwyżej w motomikołajach biorą udział, na zlociki pojadą i na jakieś BP zaglądają we czwartek;) Ale zdjęć z tego co wyjeżdżą mają aż nadmiar, (tak już wyprzedzę Twoją celną okrutnie ripostę "zazdroszczę im") :) Dobrze, że internet jest DUŻY:) Pomieści i mnie i Ciebie;)

Narta, do kolejnej ciętej, pełnej niedopowiedzeń i seksualnych ambiwalencji riposty;)
[url=http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Af7MENQ2EMc] hehehe błąd forum [/url]

Awatar użytkownika
leon
GP
GP
Posty: 1701
Rejestracja: 5 marca 2008, 16:05
Sprzęt: SV650S & CBF125
Lokalizacja: Wieliczka
Kontakt:

Re: Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym for

Post autor: leon » 11 lutego 2013, 08:57

Pędzę do pracy. Niech ktoś na wieczór przygotuje streszczenie. :mrgreen:
www.picasaweb.google.com/leon.1981.krk

Awatar użytkownika
Qcyk
mod
mod
Posty: 1760
Rejestracja: 11 listopada 2008, 07:50
Imię: Przemek
Sprzęt: F800GS
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym for

Post autor: Qcyk » 11 lutego 2013, 09:20

:mrgreen: Bookash czytałem sobie Twoją odpowiedź, popijąc kawkę z rana.
Dzięki za dobry humor na cały poniedziałek.
Ripostować chyba nie ma co, zawarłeś wszystko w swojej wypowiedzi. Dalsze dywagacje byłyby jałowe jak poseł Anna G. :hihihi:
Pozdro
Uważaj na myśli, bo stają się słowami...

Awatar użytkownika
łełek
KGP 160
KGP 160
Posty: 587
Rejestracja: 17 listopada 2010, 15:22
Imię: Pawel
Sprzęt: SV650s
Lokalizacja: Pisary

Re: Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym for

Post autor: łełek » 11 lutego 2013, 10:35

lubie czytac jak sie miziacie:)

qcu,
stwierdzenie, ze buki nie zape**** mogl napisac tylko ktos, kto nie widzial jak on startuje ze swiatel na widok mcdonalda po paru h jazdy i paruset nawinietych km bez przerwy i bez sniadania:)

A na czwartkowe bym sie bujna chetnie. W koncu mam juz taki staz na forum, ze juz normalnie starszak. Bede mogl na legalu potrzymac arbuzy pod pacha i popatrzec z gory na smarkaterie:)
surfing on the waves of sound...

Awatar użytkownika
Zeri
KGP 45
KGP 45
Posty: 194
Rejestracja: 8 grudnia 2011, 11:46
Sprzęt: Kawa Z750
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym for

Post autor: Zeri » 11 lutego 2013, 20:54

west pisze:lubie czytac jak sie miziacie:)
mi to przypomina mniej-więcej takie zabawy (niecenzuralnej wersji nie wrzucam coby nie gorszyć niektórych)
Obrazek
Master of Disaster

Awatar użytkownika
Qcyk
mod
mod
Posty: 1760
Rejestracja: 11 listopada 2008, 07:50
Imię: Przemek
Sprzęt: F800GS
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym for

Post autor: Qcyk » 11 lutego 2013, 22:19

A co to za offtop nieautoryzowany? Prowadzimy tu wręcz akademicką dyskusję.... Zeri może chcesz się podzielić z nami swoim zdaniem :D
edit:
A tu mamy odpowiedź na artykuł u konkurencji... Już tak nasz rynek prasowy jest skonstruowany, że "niusy" lecą od redakcji do redakcji :)
http://www.motogen.pl/Swiat-wedlug-Wiew ... 17040.html
Uważaj na myśli, bo stają się słowami...

Awatar użytkownika
Wujekchirurg
Swój
Swój
Posty: 146
Rejestracja: 3 lutego 2013, 00:50
Imię: Marcin
Sprzęt: Intruz
Lokalizacja: Szarów

Re: Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym for

Post autor: Wujekchirurg » 14 lutego 2013, 19:16

Za niedługo tak sie ludzie zaczną przejmować tego typu artykułami, że na forum swój sprzęt jako avatar będzie surowo karany :D
Co do artystycznych zdjęć i jeszcze bardziej twórczych podpisów przy nich to sie zgadzam ale chyba wszyscy zdają sobie sprawę, że robią to jacyś gimnazjaliści którzy zamiast kopać piłke na boisku siedzą przed komputerem
Qcyk w tym artykule co tu wkleiłeś najbardziej śmieszy mnie jak to gościu pisze, że dla niego bezpieczeństwo najważniejsze, i podnoszenie ręki to lekkomyślność i w ogole a troche wyżej pisze o przeciskaniu się na siłe między puszkami w korku. Bezpieczeństwo wtedy chyba siedziało na tylnym siedzieniu :P
Od małego na całego!
GSXR 1000 - Will back!

Awatar użytkownika
neuro
KGP 80
KGP 80
Posty: 243
Rejestracja: 3 lipca 2008, 15:27
Imię: Piotr
Sprzęt: R1200GS
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym for

Post autor: neuro » 15 lutego 2013, 10:03

Nie przepadam za Wiewiórem, gdyż odkąd przeszedł ze Ścigacza do Motogena jego felietony strasznie się skurwiły, ale ostatni jest akurat strzałem w sedno. Nie widze też rozbieżności w tekście, chyba nieuważnie go przeczytałeś.

pozdr,
p.

Awatar użytkownika
Wujekchirurg
Swój
Swój
Posty: 146
Rejestracja: 3 lutego 2013, 00:50
Imię: Marcin
Sprzęt: Intruz
Lokalizacja: Szarów

Re: Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym for

Post autor: Wujekchirurg » 15 lutego 2013, 11:19

Nie mówie, że nie zgadzam sie z całym tekstem bo większość jest akurat dobra, chodzi mi tylko o kawałek jednego podtematu i jako takie zbytnie wyolbrzymienie i przekoloryzowanie sprawy
Od małego na całego!
GSXR 1000 - Will back!

Awatar użytkownika
Emsi
KGP 80
KGP 80
Posty: 255
Rejestracja: 23 czerwca 2011, 20:06
Imię: Patryk
Sprzęt: 636

Re: Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym for

Post autor: Emsi » 15 lutego 2013, 14:45

Pewnie, teraz to każdy tu jeździ i nikt się nie lansuje, ale jak Emsi mówił żeby jechać do Dziekanowic to nikt nie chciał :shock: :shock:

Awatar użytkownika
viragooz
KGP 45
KGP 45
Posty: 154
Rejestracja: 26 maja 2011, 21:11
Imię: KoCuR
Sprzęt: Wózek widłowy
Lokalizacja: Wieliczka

Re: Albo mi sie wydaje albo do neta trafil artykul o tym for

Post autor: viragooz » 17 lutego 2013, 09:53

Emsi pisze:Pewnie, teraz to każdy tu jeździ i nikt się nie lansuje, ale jak Emsi mówił żeby jechać do Dziekanowic to nikt nie chciał :shock: :shock:
Jak to nikt nie chciał , Dziekanowice i winkle były git :mrgreen:
Serce bije w tempie obrotów maszyny

ODPOWIEDZ