Mandat na Slowacji

Rozmowy na temat moto-tekstow i przepisow PoRD

Moderatorzy: Qcyk, WS

Awatar użytkownika
Wincent
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 62
Rejestracja: 18 maja 2013, 10:33
Sprzęt: CBR 600

Mandat na Slowacji

Post autor: Wincent » 7 września 2014, 12:09

Witajcie. Wczoraj na Slowacji (ok 20 km do polskiej granicy) mojemu 'koledze' przydarzyla sie taka historia. Jechał sam powoli przez jakąś zabitą wioche (trasa Dolny Kubin - Chyżne) a tu go haltuje policjant - prosi o dokumenty i ze na jakims radarze gdzis wczesniej przekroczona predkosc - na ograniczeniu 40 było 79 km/h czyli przekroczenie o 39 km/h. Kolega w szoku bo nie pedzil, jechal powoli, rozwaznie, ale ponizej 50 nie schodzil. Dodatkowo nie widzial zadnych ograniczen fotoradarów i jakis tam ... Policjant przez radio z kims cos pogadal i ze niby potwierdzil ze było przekroczenie o 39 km/h. Wyciaga taryfikator a tam 200 EURO !!! Kolega jeszcze bardziej w szoku - nie wie co powiedziec. Zwlaszcza ze nie moze uwierzyc bo przeciez zadnego foto ani nagrania nie ma. Mowi ze to strasznie duzo.
Policjant czeka mysli i mowi ze mozemy zejsc do 100 Euro i czy ma tyle pieniedzy. Kolega ze nie ma euro. No to bedzie 400 w zlotowkach. Policjant juz mial 400 zł w rece ale te zlotowki mu nijak nie pasują i MYŚLI NA GŁOS jakby to zrobić.
I wymyślił: Wziął 200 zł a drugie 200 oddał z dokumentani (mandatu nie pisał) i mówi żeby już wolno jechać bo motocykle niebezpieczne i dużo wypadków i takie tam... Kolega podziekował ze zapłacił 200 zł a nie 200 Euro. Ale po drodze zaczał myślec o tym. No bo niby nie bylo dowodu na przekroczenie predkosci, ani tego miejsca gdzie niby mieli cos pstrykać (to mialo byc gdzies wczesniej przy jakiejs stacji ktorej nie mijal, moze nawet duzo duzo wczesniej).

Co sie stanie jak sie odmowi zaplaty mandatu, albo jak ktos nie ma przy sobie kasy.
Napiszcie jakies KONKRETY jakie kto miał przejscia z policja na słowacji. Posty typu "Slyszalem ze tam drogo licza..." sobie darujcie. Tylko jakies pozyteczne info.

Awatar użytkownika
leon
GP
GP
Posty: 1701
Rejestracja: 5 marca 2008, 16:05
Sprzęt: SV650S & CBF125
Lokalizacja: Wieliczka
Kontakt:

Re: Mandat na Slowacji

Post autor: leon » 7 września 2014, 12:31

Słowacja to od kilku lat państwo policyjne jeśli chodzi o sytuację na drodze. Pełno policji, wysokie mandaty i zazwyczaj brak opcji negocjacji. Na drodze często widzi się akcję gdzie jeden policjant mierzy prędkość, a dwóch lub nawet trzech wypisuje mandaty. :/ I wcale nie trzeba bardzo pędzić, żeby dostać kilkaset € "pokutu". :/ A co do konkretów o które prosisz, to znajomego zatrzymali kilka dni temu za jakiś drobiazg. Wysokości mandatu nie pamiętam, ale nie miał takiej kwoty przy sobie. Zaproponowali mu dwie opcje rozwiązania problemu: pierwszą, że podjadą z nim do bankomatu po potrzebną kwotę i drugą, że dopóki nie zmajstruje pieniędzy zatrzymają mu prawo jazdy. Wybrał oczywiście opcję nr 1.

Co w przypadku gdy w ogóle odmówi się przyjęcia mandatu na Słowacji nie wiem, ale nie zdziwi mnie jak też okaże się, że do wyjaśnienia sprawy zaopiekują się naszymi papierami. :/
www.picasaweb.google.com/leon.1981.krk

Awatar użytkownika
marcin_92
Kandydat
Kandydat
Posty: 54
Rejestracja: 6 lutego 2014, 13:25
Imię: Marcin
Sprzęt: Kawasaki ER5
Lokalizacja: Kraków/Mszana D.
Kontakt:

Re: Mandat na Slowacji

Post autor: marcin_92 » 7 września 2014, 13:58

To czy da się negocjować to chyba tak jak u nas zależy od policjanta, ale zgodzę się że jest to państwo policyjne.

Jadę sobie kiedyś przez jakąś wiochę o 4 rano, ograniczenie do 30 to jadę 30. Zakręt w lewo a tuż za zakrętem przejazd kolejowy. Że byłem zmęczony już, to trochę za późno zacząłem hamować i jakoś tak wyszło że nie zatrzymałem się przed przejazdem tylko przejechałem przez niego może 5 km/h. Po chwili widzę za sobą czerwono-niebieską dyskotekę, a nic wcześniej za mną nie jechało(!sic). Podchodzi policjant i mówi że się na przejeździe nie zatrzymałem i że to 150 € będzie. Zapytałem po polsku czy by się coś mniej nie dało, to pomyślał, zapytał czy mam euro i powiedział że 20.

Generalnie ile razy bym na Słowacji nie był to spotykam patrol policyjny. Jeśli chodzi o odmowę przyjęcia, to ja bym nie próbował bo albo zatrzymają papiery albo papiery razem z Tobą, chociaż to tylko takie gdybanie. Przydałby się jakiś ochotnik do przetestowania :)

Awatar użytkownika
Lex
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: 30 sierpnia 2014, 19:02
Imię: Aleksandra
Sprzęt: KTM Duke 200
Lokalizacja: Kraków - Ruczaj

Re: Mandat na Slowacji

Post autor: Lex » 7 września 2014, 19:43

Generalnie jeśli nic nie wypisał, to po prostu Twój kolega dał mu w łapę nawet o tym nie wiedząc.

Nie wiem jak jest na Słowacji, ale jeśli podobnie jak u nas, to obcokrajowiec nie mający przy sobie pieniędzy na mandat gotówkowy jest zamykany w trybie przyspieszonym. W sensie "dołek" i czeka na rozprawę w Sądzie. Z tego, co mi wiadomo Polska nie jest wyjątkowa w tej kwestii, więc bardzo możliwe, że na Słowacji jest tak samo. Pytanie tylko czy chciałoby się Policjantowi to robić, czy woli iść normalnie po pracy do domu niż bujać się z jakimś motocyklistą kilka jeśli nie kilkanaście godzin.
To nie księżyc, to stacja kosmiczna!

jerryk
KGP 200
KGP 200
Posty: 616
Rejestracja: 15 marca 2010, 12:20
Sprzęt: Skuter 125
Lokalizacja: KRA
Kontakt:

Re: Mandat na Slowacji

Post autor: jerryk » 7 września 2014, 21:10

"Twój kolega" Nie powiedział Ci całej prawdy, to primo. Sekundo, to mierzą gdzie indziej, zatrzymują tam, gdzie nie widać pomiaru. Chodzi o to, żeby się nie ostrzegać. Po trzecie, nie przyjecie mandatu, skutkuje zatrzymaniem uprawnień i pojazdu. Depozyt policyjny. Na Słowacji, już od dawna, policja nie bierze łapówek. Mają bardzo rygorystyczne ograniczenia. 3km/h jest już karalne. Najważniejsza rzecz. Mają bardzo dobrze oznakowane ograniczenia. W 99% przypadków, znak jest tam, gdzie powinien być. Jeszcze jedna uwaga. W 99,9% kontrolują w terenie zabudowanym. Tam nie ma uproś. Po za, trafić na suszarkę, jest cudem, albo pechem.

Awatar użytkownika
vonPancia
KGP 110
KGP 110
Posty: 328
Rejestracja: 1 września 2014, 22:13
Imię: von Pancia
Sprzęt: CB 500X

Re: Mandat na Slowacji

Post autor: vonPancia » 8 września 2014, 07:59

jerryk pisze: Na Słowacji, już od dawna, policja nie bierze łapówek.
Takich cudów to nie ma.... Nie bierze to Kasztan, Krzyżak - ale Słowak czy Czech? :lolsign: Zresztą opisana sytuacja jest najlepszym przykładem - przecież policjant nie poleciał z tymi 200 zł do kantoru, żeby zamienić na EUR i szybciutko wpłacić na ichniejsze PCK czy co tam....
Ale faktycznie jest trudniej i są też bardziej upierdliwi niż Czesi, którzy kiedyś pod tym względem mieli kiepską opinię.
Bardzo często się da, tylko trzeba ich brać spokojem, wtedy z reguły można to uregulować nieformalnie. Jakiś niesmak pozostaje, ale jeśli się jest parę stówek i godzin do przodu...
Ho i crini già grigi,
ex cathedra parlo!

Awatar użytkownika
Bacher
mod
mod
Posty: 657
Rejestracja: 27 marca 2007, 18:53
Sprzęt: GSX-R
Lokalizacja: Oświęcim/Kraków
Kontakt:

Re: Mandat na Slowacji

Post autor: Bacher » 8 września 2014, 13:39

Swego czasu zapłaciłem 50 euro za przekroczenie o 2 km/h. Nie było dyskusji, nawet jak trzeba było czekać w oberwaniu chmury na swoją kolej do wypisania mandatu. Wycieczka do bankomatu i płatność od razu, zero negocjacji. Z tego co się orientuję to oni przy zatrzymaniu mówią kwotę mandatu z uwzględnieniem 50% rabatu za płatność na miejscu. Jak chcesz zobaczyć nagranie to mnożysz sobie kwotę x2 i zabierają Cię na posterunek. Tak mi to kiedyś tamtejsi policjanci tłumaczyli.
Od jakiegoś czasu staram się omijać po prostu ten kraj :)

O procedury najlepiej chyba zapytać w ambasadzie, powinni wyjaśnić jak to wygląda.

Pozdrawiam
Bacher

Awatar użytkownika
łełek
KGP 160
KGP 160
Posty: 587
Rejestracja: 17 listopada 2010, 15:22
Imię: Pawel
Sprzęt: SV650s
Lokalizacja: Pisary

Re: Mandat na Slowacji

Post autor: łełek » 8 września 2014, 14:43

Dokładnie jak Bacher. Mi krzyknęli 150e, a jeśli chce fotkę zobaczyć to 300e.
Poza tym zabrali nam papiery, schowali się do autek przed deszczem i uśmiechnięci patrzyli jak nas grad po łbach wali przez dobre 20minut.
To było parę lat temu. Od tamtej pory jestem tam tylko przejazdem i zatrzymuję się tylko, żeby się odlać. Tankuje przed i za ich granicą.
surfing on the waves of sound...

Awatar użytkownika
Leonidasek
KGP 110
KGP 110
Posty: 378
Rejestracja: 26 kwietnia 2012, 20:34
Imię: Bartek
Sprzęt: Szerszeń
Lokalizacja: KBR

Re: Mandat na Slowacji

Post autor: Leonidasek » 8 września 2014, 15:52

Niestety nie ma lekko, mi ostatnio za brak winiety krzyknął 150 E za te kilka km autostrady, na "szczęście" udało się zejść na 60 i ostrzeżenie gdzie na trasie stoją z radarem :hihihi:
Mój nr: 509521184

Awatar użytkownika
Martyna
KGP 200
KGP 200
Posty: 788
Rejestracja: 14 stycznia 2011, 10:24
Imię: Martyna
Sprzęt: różne :P

Re: Mandat na Slowacji

Post autor: Martyna » 8 września 2014, 16:00

Za brak winiety? To chyba na samochodzie co? Bo z tego co wiem motocykle nie płacą...

Awatar użytkownika
Polo
KGP 80
KGP 80
Posty: 237
Rejestracja: 9 kwietnia 2007, 09:27
Sprzęt: B12
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Mandat na Slowacji

Post autor: Polo » 8 września 2014, 18:58

przeca nie pisał , że motocyklem .
Dywizjon Południe FG
www.dywizjonpoludnie.pl

Awatar użytkownika
Martyna
KGP 200
KGP 200
Posty: 788
Rejestracja: 14 stycznia 2011, 10:24
Imię: Martyna
Sprzęt: różne :P

Re: Mandat na Slowacji

Post autor: Martyna » 8 września 2014, 21:50

Ale wolę się upewnić, bo jeszcze się okaże, że na nielegalu sobie śmigałam słowackimi autostradami. :P

Awatar użytkownika
Rene
KGP 110
KGP 110
Posty: 304
Rejestracja: 28 listopada 2012, 12:30
Imię: Michał
Sprzęt: ZX6r 636 MY15
Lokalizacja: Kraków/Wielka Wieś

Re: Mandat na Slowacji

Post autor: Rene » 8 września 2014, 22:56

Nigdy na Słowacji nie zapłaciłem więcej niż 10Euro, a chyba mniej tam znaków rozpoznaje zwłaszcza te z cyframi.

Ostatnie 2 razy 30 a ja miałem 56 i mniej więcej się pokryło (zapłaciłem 5euro za brak Apteczki) i jadać na wakacje nocą blisko granicy z Wegrami 97 na 50 (mandat 10 euro za prędkość) zawsze dawali mi ichniejsze bileciki (mandaty).

Za każdym razem zaczynało się wysokim mandatem, straszeniem że mi prawko zabiorą (maja takie prawo zatrzymać prawo jazdy) i odgrażali się wiztyą pod bankomatem.

prosty sposób, mam tylko jedna kartę nie kredytową i mam tam 50zł wracam do polski bo mi się paliwo kończy :)

Awatar użytkownika
łełek
KGP 160
KGP 160
Posty: 587
Rejestracja: 17 listopada 2010, 15:22
Imię: Pawel
Sprzęt: SV650s
Lokalizacja: Pisary

Re: Mandat na Slowacji

Post autor: łełek » 9 września 2014, 10:41

ty łobuzie!
surfing on the waves of sound...

Awatar użytkownika
Rene
KGP 110
KGP 110
Posty: 304
Rejestracja: 28 listopada 2012, 12:30
Imię: Michał
Sprzęt: ZX6r 636 MY15
Lokalizacja: Kraków/Wielka Wieś

Re: Mandat na Slowacji

Post autor: Rene » 9 września 2014, 10:55

Albo głupi ma szczęście albo trafiłem na "ugodowych". Tego nie wiem ale płacić 10euro za takie wykroczenia jeszcze bez punktów to z przyjemnością :)

ODPOWIEDZ