Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Rozmowy na temat moto-tekstow i przepisow PoRD

Moderatorzy: Qcyk, WS

Awatar użytkownika
RudaLwG
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 20 kwietnia 2014, 17:45
Imię: Mariola
Sprzęt: gsx-r 750

Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Post autor: RudaLwG » 25 października 2014, 19:00

Witam, jakiś czas temu w Chełmie woj. Lubelskie, miała miejsce pozorowana akcja wypadku z udziałem motocyklisty. Efekty? Chłopak miał szczęście, że to nie był prawdziwy wypadek, bo mógłby bardzo źle skończyć niedoczekawszy się pomocy. Lubelscy motocykliści mają naprawde ciężko. Albo gwoździe i szkło na torze albo obojętność wobec wypadku, o innych ,,atrakcjach'' nie wspominając. Kilka osób zainteresowało się poszkodowanym, ale większość? Brak słów. Zresztą oceńcie sami: http://www.wschodnia.tv/wydarzenia/1937 ... -na-drodze

cbr1100xx
Swój
Swój
Posty: 117
Rejestracja: 4 sierpnia 2014, 22:15
Imię: adrian
Sprzęt: cbr1100xx
Lokalizacja: Kraków

Re: Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Post autor: cbr1100xx » 25 października 2014, 20:00

sk******* w czystej postaci, ale nie ma się co przejmować u nas tez nie jest lepiej. Sam kilka miesięcy temu miałem wypadek dość poważny, ale na szczęście żyję :P W porannych godzinach szczytu na drodze pomiędzy Olkuszem, a Krakowem (Modlnica) na w c**** jadących samochodów zatrzymało się możne pięć i kilku miłych panów z warsztatu obok. W Polsce panuje jedna wielka pierdolona znieczulica i nic tego nie zmieni dopóki komuś coś się nie stanie to wtedy ewentualnie później okaże zainteresowanie. Oczywiście nie generalizuje wszystkich do jednego worka ale zdecydowana większość patrzy tylko na siebie i tylko na to żeby im było dobrze, ale żeby pobrudzić sobie raczki i komuś pomoc to już ciężko . przepraszam za wulgaryzmy ale musiałem sobie ulżyć. :fuck:

edit_qcyk: Proponuję ulżyć sobie w toalecie następnym razem.... Pomijam wulgaryzmy, ale kolego piszesz na polskim forum, więc używaj "ogonków" proszę... O zasadach interpunkcji i ortografii już mi się nawet nie chce wspominać...
ridens moriar volo pro veritate :)

Awatar użytkownika
RudaLwG
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 20 kwietnia 2014, 17:45
Imię: Mariola
Sprzęt: gsx-r 750

Re: Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Post autor: RudaLwG » 25 października 2014, 22:51

:pray: w wakacje byłam w anglii i przyznam ze tam jest calkiem inna mentalność, ludzie po prostu szanują motocyklistów i o dziwo uważają i patrzą w lusterka. a drogi to czyste marzenie :D też są wypadki ale nie tak częste jak u nas no i tam częściej wina motocyklistów bo tam 250+ i dopiero zaczyna siee zabawa. Ten gixerek co mam na avku, poległ śmiercią tragiczną w okolicach Wrecsam. I teraz prubuje postawić suzi na koła ale ciężko będzie. byłam w szoku jak obejrzałam to nagranie. to tyle szczęścia, że zyjesz bo już za dużo było wypadków.

cbr1100xx
Swój
Swój
Posty: 117
Rejestracja: 4 sierpnia 2014, 22:15
Imię: adrian
Sprzęt: cbr1100xx
Lokalizacja: Kraków

Re: Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Post autor: cbr1100xx » 26 października 2014, 08:42

Złego szlak nie trafia, :banghead: wiec będę żył wiecznie :lolsign: . A szczęście to ma ten k***, że po ryju nie dostał ze to ze wymusił pierwszeństwo i rozbił moja ukochana hanie :(

edit_qcyk: ostrzeżenie już dostałeś za poprzedni post... proponuję pohamować język i popracować nad stylem i formą wypowiedzi.
ridens moriar volo pro veritate :)

Awatar użytkownika
Grz3ch
KGP 80
KGP 80
Posty: 239
Rejestracja: 25 lutego 2011, 10:33
Imię: Grzesiek
Sprzęt: Er sześć en
Lokalizacja: KRA
Kontakt:

Re: Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Post autor: Grz3ch » 26 października 2014, 10:40

RudaLwG pisze: Ten gixerek co mam na avku, poległ śmiercią tragiczną w okolicach Wrecsam. I teraz prubuje postawić suzi na koła ale ciężko będzie.
Co się stało, że Gix rozbity? :| Mam nadzieję ze to winna osoby trzeciej, a nie Twoja bo z tego co pamiętam to odradzaliśmy Ci.. Sory za zgryźliwości, ale nie mogłem się powstrzymać :smile:
Nie odkładaj marzeń, odkładaj na nie :smile:

Awatar użytkownika
RudaLwG
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 20 kwietnia 2014, 17:45
Imię: Mariola
Sprzęt: gsx-r 750

Re: Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Post autor: RudaLwG » 26 października 2014, 11:32

Grz3ch pisze:
RudaLwG pisze: Ten gixerek co mam na avku, poległ śmiercią tragiczną w okolicach Wrecsam. I teraz prubuje postawić suzi na koła ale ciężko będzie.
Co się stało, że Gix rozbity? :| Mam nadzieję ze to winna osoby trzeciej, a nie Twoja bo z tego co pamiętam to odradzaliśmy Ci.. Sory za zgryźliwości, ale nie mogłem się powstrzymać :smile:
Efekt jazdy po Anglii. Wyprzedzanie na trzeciego i próba uniknięcia czołówki z Tirem. Ja nią wtedy nie jechałam, tyle szczęścia że kierowca nie spanikował i jakoś z tego wszyszli. Moto wbiło sie w kamienny murek (rozpadł się pod siłą uderzenia). Kierowca przeszorował 20 m po asfalnie, nawet nic mu sie powanego nie stało. Ale gixa już nie jeździ. A tak z ciekawości wiecie czy ktoś ma do sprzedania takiego gixera na częśći? Potrzebuje plaskiki boczne zadupek dwa podnórzki czasza lagi lusterka kierunkowskazy lampy przód tył dzwignia chamulca recznego przód?

Awatar użytkownika
RudaLwG
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 20 kwietnia 2014, 17:45
Imię: Mariola
Sprzęt: gsx-r 750

Re: Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Post autor: RudaLwG » 26 października 2014, 11:36

cbr1100xx pisze:zlego szlak nie trafia :banghead: wiec bede zyl wiecznie :lolsign: . a szczescie to ma ten kutas ze po ryju nie dostal ze to ze wymusil pierwszenstwo i rozbil moja ukochana hanie :(
Widzisz, złego diabli nie wezmą, bo nie chcą mieć konkurencji :twisted:

cbr1100xx
Swój
Swój
Posty: 117
Rejestracja: 4 sierpnia 2014, 22:15
Imię: adrian
Sprzęt: cbr1100xx
Lokalizacja: Kraków

Re: Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Post autor: cbr1100xx » 26 października 2014, 15:44

RudaLwG pisze:
cbr1100xx pisze:zlego szlak nie trafia :banghead: wiec bede zyl wiecznie :lolsign: . a szczescie to ma ten kutas ze po ryju nie dostal ze to ze wymusil pierwszenstwo i rozbil moja ukochana hanie :(
Widzisz, złego diabli nie wezmą, bo nie chcą mieć konkurencji :twisted:

tu nie chodzi o konkurencje :P ja bym tam poprostu przejal dowodzenie :twisted: :twisted: :twisted:
ridens moriar volo pro veritate :)

Awatar użytkownika
RudaLwG
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 20 kwietnia 2014, 17:45
Imię: Mariola
Sprzęt: gsx-r 750

Re: Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Post autor: RudaLwG » 26 października 2014, 19:32

cbr1100xx pisze:
RudaLwG pisze:
cbr1100xx pisze:zlego szlak nie trafia :banghead: wiec bede zyl wiecznie :lolsign: . a szczescie to ma ten kutas ze po ryju nie dostal ze to ze wymusil pierwszenstwo i rozbil moja ukochana hanie :(
Widzisz, złego diabli nie wezmą, bo nie chcą mieć konkurencji :twisted:

tu nie chodzi o konkurencje :P ja bym tam poprostu przejal dowodzenie :twisted: :twisted: :twisted:
Zwracam honor :D to ty taki straszny i groźny? :P

cbr1100xx
Swój
Swój
Posty: 117
Rejestracja: 4 sierpnia 2014, 22:15
Imię: adrian
Sprzęt: cbr1100xx
Lokalizacja: Kraków

Re: Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Post autor: cbr1100xx » 26 października 2014, 19:39

Podobno :p ale nie mnie oceniać :D
ridens moriar volo pro veritate :)

Awatar użytkownika
RudaLwG
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 20 kwietnia 2014, 17:45
Imię: Mariola
Sprzęt: gsx-r 750

Re: Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Post autor: RudaLwG » 26 października 2014, 20:01

Etam nie może być tak źle :P

Awatar użytkownika
Sebaa86
KGP 110
KGP 110
Posty: 319
Rejestracja: 4 marca 2013, 18:15
Imię: Sebastian
Sprzęt: Hondaa 954 czasami
Lokalizacja: Niepołomice
Kontakt:

Re: Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Post autor: Sebaa86 » 26 października 2014, 20:13

Ten instruktor MASAKRA :shock: i dla tego 80% społeczeństwa udaję, że nic nie widzi a jak zwolni to tylko po to żeby nagrać ciekawy filmik na facebooka :?

Awatar użytkownika
Grz3ch
KGP 80
KGP 80
Posty: 239
Rejestracja: 25 lutego 2011, 10:33
Imię: Grzesiek
Sprzęt: Er sześć en
Lokalizacja: KRA
Kontakt:

Re: Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Post autor: Grz3ch » 27 października 2014, 15:12

RudaLwG pisze: Ja nią wtedy nie jechałam, tyle szczęścia że kierowca nie spanikował i jakoś z tego wszyszli. Moto wbiło sie w kamienny murek (rozpadł się pod siłą uderzenia).. Ale gixa już nie jeździ.
Jak przysłowie mówi: " Dziewczyny i Motocykla nigdy się nie pożycza", życzę szybkiego poskładania Gixa do kupy :tucituci:
Ale czy jest jeszcze prosty skoro rozwalił kamienny murek? :roll:

Odnośnie filmu i obojętności ludzi to ręce opadają :roll:
Nie odkładaj marzeń, odkładaj na nie :smile:

Awatar użytkownika
Wincent
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 62
Rejestracja: 18 maja 2013, 10:33
Sprzęt: CBR 600

Re: Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Post autor: Wincent » 27 października 2014, 17:13

Mysle ze polscy kierowcy sa bardzo dobrymi obserwatorami i od razu widza ze to prowokacja wiec szkoda im czasu zeby sie zatrzymywac. Natomiast szkoda mi tych ktorzy sie jednak zatrzymali (z dobrego serca) gdyz po takiej "akcji" nastepnym razem przejada jak cala reszta...

Awatar użytkownika
RudaLwG
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 20 kwietnia 2014, 17:45
Imię: Mariola
Sprzęt: gsx-r 750

Re: Akcja z udzialem rannego motocyklisty

Post autor: RudaLwG » 27 października 2014, 17:49

Grz3ch pisze:
RudaLwG pisze: Ja nią wtedy nie jechałam, tyle szczęścia że kierowca nie spanikował i jakoś z tego wszyszli. Moto wbiło sie w kamienny murek (rozpadł się pod siłą uderzenia).. Ale gixa już nie jeździ.
Jak przysłowie mówi: " Dziewczyny i Motocykla nigdy się nie pożycza", życzę szybkiego poskładania Gixa do kupy :tucituci:
Ale czy jest jeszcze prosty skoro rozwalił kamienny murek? :roll:

Odnośnie filmu i obojętności ludzi to ręce opadają :roll:
Nie ma źle, przód i bok poszedł, ale ogólnie da sie naprawić. Jak to mówią człowiek mądry po szkodzie. Moto sie naprawi, dobrze że kierowca się wyliże

ODPOWIEDZ