ODZIEŻ MOTOCYKLOWA Z CERTYFIKATEM

Rozmowy na temat moto-tekstow i przepisow PoRD

Moderatorzy: Qcyk, WS

Awatar użytkownika
CzarnaBlondi
Znajomy
Posty: 26
Rejestracja: 8 października 2015, 18:16
Imię: Magda
Sprzęt: Brak
Lokalizacja: Kraków

ODZIEŻ MOTOCYKLOWA Z CERTYFIKATEM

Post autor: CzarnaBlondi » 30 stycznia 2016, 13:43

Życie, które mamy teraz już się nie powtórzy.

Awatar użytkownika
Dmnick
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 73
Rejestracja: 24 października 2015, 17:30
Imię: Dominik
Sprzęt: Blue SV 650S Y
Lokalizacja: Na lewo od Wisły i niedaleko Yak'a-23. Kto zgadnie?

Re: ODZIEŻ MOTOCYKLOWA Z CERTYFIKATEM

Post autor: Dmnick » 30 stycznia 2016, 17:24

Komuś w tej unii powinni natłuc po mordzie za wymyślanie takiego gówna... Sorry za słownictwo, ale nóż się w kieszeni otwiera (znaczy dokładniej do Maczeta, bo z Krk jestem :lolsign: ). I nagle wszyscy będą zdziwieni, że ubrania na moto będą 2x droższe.
Motocyklista to stan umysłu ~Paulo Coelho

Awatar użytkownika
andre
KGP 45
KGP 45
Posty: 150
Rejestracja: 21 listopada 2009, 22:37
Imię: Andrzej
Sprzęt: BMW R1100RT
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: ODZIEŻ MOTOCYKLOWA Z CERTYFIKATEM

Post autor: andre » 30 stycznia 2016, 18:33

Chcą zadbać o bezpieczeństwo motonitów oraz o ich kieszenie więc nie widzę w tym nic złego, chociaż nieuczciwych sprzedawców i producentów można zwalczać innymi sposobami.
Nikt natomiast nie wymaga od jeżdżących kupna certyfikowanej odzieży. Dziadek na wsi ubiera gumofilce, waciaka i wsiada na dwukołowego demona szos - on ma w nosie nie tylko certyfikaty, ale też unię ;)
Jeśli ktoś chce to przecież może kupować badziewie np. chiński kask za 50zł, ale jak chcę mieć coś solidnego i bezpiecznego to wydaję na to trochę więcej kasy. Wtedy nie chciałbym być oszukiwany.

Awatar użytkownika
CzarnaBlondi
Znajomy
Posty: 26
Rejestracja: 8 października 2015, 18:16
Imię: Magda
Sprzęt: Brak
Lokalizacja: Kraków

Re: ODZIEŻ MOTOCYKLOWA Z CERTYFIKATEM

Post autor: CzarnaBlondi » 30 stycznia 2016, 23:17

Dmnick pisze:Komuś w tej unii powinni natłuc po mordzie za wymyślanie takiego gówna... Sorry za słownictwo, ale nóż się w kieszeni otwiera (znaczy dokładniej do Maczeta, bo z Krk jestem :lolsign: ). I nagle wszyscy będą zdziwieni, że ubrania na moto będą 2x droższe.
Domnick zgadzam się z Tobą. Kiedyś jeździło się na luzie bez spinania się w czym się jedzie ;) chodzi o atest. Najważniejsze, żeby mieć rozum do jazdy i dbać o bezpieczeństwo swoje, pasażera. A po drugie nie wszystkich jest stać na drogie ciuchy - a to będzie się wiązać z kosztami, o których wspominasz. Unia chyba nie brała poprawki, że żyjemy w PL a zarobki dużo, dużo się różnią od innych państw, które należą do UE.
Życie, które mamy teraz już się nie powtórzy.

Awatar użytkownika
CzarnaBlondi
Znajomy
Posty: 26
Rejestracja: 8 października 2015, 18:16
Imię: Magda
Sprzęt: Brak
Lokalizacja: Kraków

Re: ODZIEŻ MOTOCYKLOWA Z CERTYFIKATEM

Post autor: CzarnaBlondi » 30 stycznia 2016, 23:25

andre pisze:Chcą zadbać o bezpieczeństwo motonitów oraz o ich kieszenie więc nie widzę w tym nic złego, chociaż nieuczciwych sprzedawców i producentów można zwalczać innymi sposobami.
Nikt natomiast nie wymaga od jeżdżących kupna certyfikowanej odzieży. Dziadek na wsi ubiera gumofilce, waciaka i wsiada na dwukołowego demona szos - on ma w nosie nie tylko certyfikaty, ale też unię ;)
Jeśli ktoś chce to przecież może kupować badziewie np. chiński kask za 50zł, ale jak chcę mieć coś solidnego i bezpiecznego to wydaję na to trochę więcej kasy. Wtedy nie chciałbym być oszukiwany.
Andre Atestowane getry motocyklowe. Ktos wie, gdzie sie zdobywa taki atest ;) ?

A tak na serio. Atest to ekstra koszt, który będzie zrzucony na kupujacego. Bo teraz sklep z ciuchami motocyklowymi bedzie musiał miec wszystko z atestem. Wiec producent na sklep, sklep na klijenta. Czyli rusza opcja ebay. Amazon, czy inne allegro. Polak potrafi :D Idzie do sklepu przymierzyć, po czym wracam do domu i wyszukuje podrobki u Chinczyków.
Jak ktos dba o bezpieczeństwo i jakosc ciucha to i tak kupi markowe. I oczywiście kogo stać
Kto tam nawet na zębatkach oszczeodza to i tak będzie smigał w najtańszym tiszercie.

Albo wystarczy sprzedawać jako " odzież ochronna nie przeznaczona do jazdy motocyklem " i ch... UE może zrobić ! ;) :P
Czas pokaże.
Życie, które mamy teraz już się nie powtórzy.

jerryk
KGP 200
KGP 200
Posty: 616
Rejestracja: 15 marca 2010, 12:20
Sprzęt: Skuter 125
Lokalizacja: KRA
Kontakt:

Re: ODZIEŻ MOTOCYKLOWA Z CERTYFIKATEM

Post autor: jerryk » 31 stycznia 2016, 15:10

Troche mnie dziwi, to wasze podejście do sprawy. Moim zdanie, reakcja powinna być odwrotna i powinniśmy się cieszyć, że będziemy mieli wybór. Albo kupujesz lepsze i pewnie droższe, ale masz jakąś tam pewność co do jakości i ochrony, albo kupisz badziew i nie będziesz mieć do nikogo pretensji.
BTW, myślę, że kolejnym krokiem, będzie odpowiedź ubezpieczal :wink: ni

Awatar użytkownika
Biniu
KGP 260
KGP 260
Posty: 867
Rejestracja: 6 stycznia 2012, 22:01
Imię: Bartek
Sprzęt: CB 1000 R
Lokalizacja: Kraków

Re: ODZIEŻ MOTOCYKLOWA Z CERTYFIKATEM

Post autor: Biniu » 31 stycznia 2016, 18:09

Certyfikat certyfikatem a ten kto choć raz w niezbyt kontrolowany sposób opuścił swój pojazd podczas jazdy będzie wiedział co kupić jeśli lubi siebie. A lubicie siebie prawda? :) Reklama sprawdzonych ubrań patrz na ekran nieco wyżej :)
:(

Awatar użytkownika
martab99
KGP 160
KGP 160
Posty: 431
Rejestracja: 17 września 2010, 09:19
Imię: Marcin
Sprzęt: BMW R1200GS
Lokalizacja: Kraków

Re: ODZIEŻ MOTOCYKLOWA Z CERTYFIKATEM

Post autor: martab99 » 31 stycznia 2016, 18:16

Widać że sezon jeszcze nie rozpoczęty i już niektórym nerwy puszczają więc trzeba trochę piany nabić :P
Pzdr
Marcin

Awatar użytkownika
Nitrox13
Swój
Swój
Posty: 106
Rejestracja: 14 grudnia 2014, 11:07
Imię: Piotrek
Sprzęt: TS150&Pegaso650
Lokalizacja: Rezeszów/Przeworsk

Re: ODZIEŻ MOTOCYKLOWA Z CERTYFIKATEM

Post autor: Nitrox13 » 31 stycznia 2016, 21:19

Będziemy płacić kilkadziesiąt/kilkaset złotych więcej za ubrania z atestem bo dodadzą metkę za 3zł.
Ogółem w UE mądrych ludzi jest mało,jeszcze niech wprowadzą kary za brak stroju z atestem bo jestem ciekaw co by mieli zrobić ludzie co kupili dajmy jeden sezon wcześniej kompletny strój za nie małe pieniądze i po ich "WIDZI MI SIĘ" nas to nie obchodzi masz mieć atest.
Człowiek swój rozum ma więc niech to on decyduje co ma na dupie,ktoś taki jak ja nie kupi drogiego stroju na moto (a po wprowadzeniu ATEST-ów ubrania zdrożeją i to znacząco)bo jak wpadnę w chaszcze albo zrobię "Orła Cień" nad kretówkami :mrgreen: no to szkoda trochę takiego stroju natomiast jeśli zdarzy się wywrotka w tańszym no to tak żal w du... nie ściska że porozdzierany tu i tam.
Zgadzam się w 100% że co droższa odzież motocyklowa to i bezpieczeństwo większe ale z pewnością będą nadal ubrania "NIBY Z ATESTEM" a ich jakość o kant kuli rozbić tyle że cena wyrypana w ... bo "Panie ubranie z atestem będzie Pan zadowolony" ta dopóki ubranie nie opuści fabrycznego opakowania.
Takie moje ciche zdanie na temat Atestów
Pozdrawiam
SztukąNieJestRozpędzićMotorAleGoWyhamować

jerryk
KGP 200
KGP 200
Posty: 616
Rejestracja: 15 marca 2010, 12:20
Sprzęt: Skuter 125
Lokalizacja: KRA
Kontakt:

Re: ODZIEŻ MOTOCYKLOWA Z CERTYFIKATEM

Post autor: jerryk » 31 stycznia 2016, 22:26

ale, przecież temat, jest o niezabranianiu a o porawie bezpieczenstwa. każdy kupi to co lubi i na co go stac

Awatar użytkownika
andre
KGP 45
KGP 45
Posty: 150
Rejestracja: 21 listopada 2009, 22:37
Imię: Andrzej
Sprzęt: BMW R1100RT
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: ODZIEŻ MOTOCYKLOWA Z CERTYFIKATEM

Post autor: andre » 4 lutego 2016, 00:21

jerryk pisze:ale, przecież temat, jest o niezabranianiu a o porawie bezpieczenstwa. każdy kupi to co lubi i na co go stac
no tak ten temat jest o tym :)
CzarnaBlondi pisze:Andre Atestowane getry motocyklowe. Ktos wie, gdzie sie zdobywa taki atest ;) ? A tak na serio. Atest to ekstra koszt, który będzie zrzucony na kupujacego. Bo teraz sklep z ciuchami motocyklowymi bedzie musiał miec wszystko z atestem. Wiec producent na sklep, sklep na klijenta. Czyli rusza opcja ebay. Amazon, czy inne allegro. Polak potrafi :D Idzie do sklepu przymierzyć, po czym wracam do domu i wyszukuje podrobki u Chinczyków. Jak ktos dba o bezpieczeństwo i jakosc ciucha to i tak kupi markowe. I oczywiście kogo stać Kto tam nawet na zębatkach oszczeodza to i tak będzie smigał w najtańszym tiszercie. Albo wystarczy sprzedawać jako " odzież ochronna nie przeznaczona do jazdy motocyklem " i ch... UE może zrobić ! ;) :P Czas pokaże.
nie ma przymusu kupna odzieży atestowanej :)
jerryk pisze:Troche mnie dziwi, to wasze podejście do sprawy. Moim zdanie, reakcja powinna być odwrotna i powinniśmy się cieszyć, że będziemy mieli wybór. Albo kupujesz lepsze i pewnie droższe, ale masz jakąś tam pewność co do jakości i ochrony, albo kupisz badziew i nie będziesz mieć do nikogo pretensji.
i tu masz rację Jerryk
Nitrox13 pisze:Będziemy płacić kilkadziesiąt/kilkaset złotych więcej za ubrania z atestem bo dodadzą metkę za 3zł.
kto chce to kupi, oczywiście poprzedziwszy kupno małym rozpoznaniem cenowo-jakościowym. Jak wynika z artykułu nie ma obowiązku (i ciśnienia na zmianę). Daje to tylko gwarancję towaru dobrej jakości.

Awatar użytkownika
Dmnick
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 73
Rejestracja: 24 października 2015, 17:30
Imię: Dominik
Sprzęt: Blue SV 650S Y
Lokalizacja: Na lewo od Wisły i niedaleko Yak'a-23. Kto zgadnie?

Re: ODZIEŻ MOTOCYKLOWA Z CERTYFIKATEM

Post autor: Dmnick » 4 lutego 2016, 01:15

Koledzy, którzy się cieszą chyba nie zauważyli jednego faktu. Przecież nie będzie teraz RST, Dainese, Alpine z certyfikatem i bez certyfikatu- jak będę chciał kupić RST itd. to będę musiał wyłożyć więcej niż wcześniej otrzymując w zamian dokładnie to samo co wcześniej. Tak więc nie kupię sobie ubrania bez certyfikatu takiego jaki będę chciał. Ceny się jedynie zmienią na gorsze, a produkt pozostanie ten sam. Jedyny wyjątek to bardzo nisko budżetowe produkty/no-name, ale i tak tego nie kupujecie przecież.


RST oczywiście jako przykład, bo wszystkie marki będą chciały mieć certyfikat.
Motocyklista to stan umysłu ~Paulo Coelho

Awatar użytkownika
Bacher
mod
mod
Posty: 657
Rejestracja: 27 marca 2007, 18:53
Sprzęt: GSX-R
Lokalizacja: Oświęcim/Kraków
Kontakt:

Re: ODZIEŻ MOTOCYKLOWA Z CERTYFIKATEM

Post autor: Bacher » 7 lutego 2016, 03:43

Te certyfikaty nie są niczym nowym. Wiodący producenci jak Spidi, Dainese, czy np mało znany w Polsce Furygan już od dobrych pary lat robią ubrania które przechodzą te atesty i mają wszyte odpowiednie metki. Podobnie z resztą też i wspomniane RST, już od paru sezonów sprzedają certyfikowane modele. Producenci chwalą się tym, że ich ciuchy przechodzą te atesty, albo nawet robią to ze sporym zapasem. I jest się czym chwalić, bo to nie jest tylko wspomniana "metka za 3zł". By to zrowumieć warto zagłębić się w to jak przebiega taka certyfikacja. Sprawdzana jest nie tylko odporność materiału na przetarcie, czy szwów na rozerwanie - sprawdzany jest kompletny produkt, to jak skonstruowane są np. newralgiczne miejsca na łokciach czy na biodrach. Nawet najlepsi producenci zmuszeni byli znacząco modernizować swoje modele by spełniły wymogi certyfikatów - mowa tu m.in. o przesuwaniu szwów które znajdowały się na barkach czy łokciach i wiele innych zawiłości. Pomyślcie, co z tego, że kurtka jest zrobiona z niesamowicie odpornego na przetarcie materiału jeśli na łokciu będzie słaby szew, który przy upadku pęka - peszek... ochraniach wypada a reszta się podwinie i odsłoni całą rękę. To właśnie m.in. jest sprawdzane. Te atesty, a właściwie badania i testy które przykładowe spodnie czy kurtka muszą przejść są dość skomplikowane i kosztowne - wiadomo, że płaci za to koniec końców klient. Przecież nikt nie produkuje tej odzieży charytatywnie :P Z resztą ceny sensownych ciuchów się nie zmienią, bo one już te certyfikaty mają.

Myślę, że pomysł jest dobry, bo to raczej jest oficjalne uregulowanie tendencji która i tak już od paru lat była bardzo wyraźnie widoczna. Nie bójcie się, przecież nadal będzie można w sklepie motocyklowym kupić tanią odzież i ochraniacze. Różnica jest taka, że sprzedawca nie będzie miał prawa powiedzieć iż ta "tania" odzież ochroni to tak jak certyfikowana odzież motocyklowa.
Dla przeciątnego motocyklisty bardzo to ułatwi zakupy: Jak chcesz kupić coś bezpiecznego to szukasz certyfikatu, sprawdzasz który ma level i wiesz co dostajesz. A jak chcesz tanio i masz wyjebane za bezpieczeństwo to nikt nie będzie Ci przynajmniej dawał złudzeń, że może być tanio i bezpiecznie :P

Jak już powiedziano. Każdy swój rozum ma i wybierze co będzie chciał. Chodzi o to by informacje które docierają do klienta były konkretne i by wybrał świadomie. Wielokrotnie spotykałem ludzi którzy kupowali sobie nowy motocykli za kilkadziesiąt tysięcy, chcieli być na nim bezpieczni więc kupowali sobie komplet ciuchów za 1500zł , bo któś i gdzieś powiedział, że to jest motocyklowe i bezpieczne - no więc po co przepłacać. Dla jasności, 1500 to bardzo mało. Ludzie kupowali te rzeczy w przeświadczeniu, że będą w nich bezpieczniejsi, a tak na prawdę to niewiele słabiej spisały by się zwykłe jeansy i t-shirt. Pojawi się wreszcie ujednolicona klasyfikacja, która pokaże co jest rzeczywiście ochronne a co nie - tylko się cieszyć :)

Pozdrawiam
Bacher

ODPOWIEDZ