Pozdrawianie innych motocyklistów? [Ankieta]

Żeby było bezpiecznie - kompendium

Moderator: Bacher

Pozdrawianie innych motocyklistów w mieście i przy dużym natężeniu ruchu

Będę pozdrawiał
18
58%
Nie będę pozdrawiał
13
42%
 
Liczba głosów: 31

Awatar użytkownika
Policho
mod
mod
Posty: 2194
Rejestracja: 28 października 2008, 20:07
Sprzęt: KTM 690 SMC R
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Pozdrawianie innych motocyklistów? [Ankieta]

Post autor: Policho » 13 czerwca 2017, 23:54

Pewnie zdania jak zwykle będą podzielone, ale myślę, że temat jest wart przemyślenia.

Może warto lansować nową "świecką tradycję" nie pozdrawiania motocyklistów, przynajmniej w ruchu miejskim. O ile na trasie spotkania innych motocyklistów i pozdrowienia są rzadsze, a tym samym mniej absorbujące uwagę, o tyle w mieście ciągłe machanie ręką i zwracanie uwagi na motocyklistów jadących z przeciwka jest już wręcz niebezpieczne. Jazda motocyklem wymaga większego skupienia niż samochodem, a tu jeszcze trzeba co chwilę odrywać ręce od kierownicy. Trzeba pozdrawiać, dziękować i to z niesamowitą częstotliwością co wcale nie sprzyja bezpiecznej jeździe w gęstym ruchu ulicznym.

Szanując swoje zdrowie postanowiłem, że od dzisiaj , przynajmniej w ryzykownych sytuacjach, a może i całkowicie w mieście zrezygnuję z pozdrawiania. Wolę poświęcić całą uwagę na prowadzenie motocykla i żeby nikt mi nie zrobił kuku.

Proponuję wam zrobić to samo. Co wy na to?

Jak przemyślicie temat to wyraźcie swoje stanowisko w ankiecie.
części zamienne - multimoto@o2.pl

Awatar użytkownika
Micu
GP
GP
Posty: 338
Rejestracja: 29 września 2012, 23:35
Imię: Kamil
Sprzęt: Honda Bali
Lokalizacja: Kraków

Re: Pozdrawianie innych motocyklistów?

Post autor: Micu » 14 czerwca 2017, 01:27

Myślałem że to oczywiste :D ja w trasie dziekuje kierowcom samochodów nogą jeżeli szybko jadę w mieście unikam aczkolwiek czasem jest okazja

Awatar użytkownika
Marcellus
KGP 300
KGP 300
Posty: 1189
Rejestracja: 18 października 2008, 22:11
Imię: Marceli
Sprzęt: szypki
Lokalizacja: Bibice
Kontakt:

Re: Pozdrawianie innych motocyklistów?

Post autor: Marcellus » 14 czerwca 2017, 01:31

Policho - przy obecnej ilości motocykli to musielibyśmy non stop trzymać lewa w górze, a i tak połowa z mijanych by nie odmachała, albo nie wie ocb.

Ja staram się machać, ale w sytuacjach, gdzie nie mam jak to co najwyżej kiwam głową w ramach "odmachania".

Co do metody Mica jako podziękowanie samochodom - również prawa noga w dół w ramach podziękowania (pod warunkiem, że nie jadę szybciej, bo mi buta wtedy ściąga z nogi xD )
Gloria victis; www.motocorde.pl

Awatar użytkownika
Policho
mod
mod
Posty: 2194
Rejestracja: 28 października 2008, 20:07
Sprzęt: KTM 690 SMC R
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Pozdrawianie innych motocyklistów?

Post autor: Policho » 14 czerwca 2017, 07:34

Nie chodzi o to jaki gest i którą kończyną wykonywać tylko czy w ogóle poświęcać część uwagi na wgapianie się w każdego motocyklistę jadącego z przeciwka oczekując na pozdrowienie i "obowiązek" odwzajemnienia. Niby nie zabiera to dużo czasu, patrząc na jednostkowy przypadek, ale mnożąc to przez ilość mijanych motocykli to absorbuje to obecnie sporo czasu.
Dlatego przechodzę na stronę przeciwników tego gestu w warunkach miejskich i chciałbym was przynajmniej sprowokować do przemyśleń lub nawet do lansowania takiego zachowania na drodze z uwagi na większe bezpieczeństwo. Ciekaw również jestem waszej opinii na ten temat.
Jeśli coś takiego stanie się normą to nie będziemy się wzajemnie na siebie obrażać, że gesty pozdrowienia nie są odwzajemniane. W sumie wystarczy, że coraz więcej motocyklistów nie będzie odmachiwać to i ci inicjujący będą się coraz bardziej zniechęcać.
części zamienne - multimoto@o2.pl

Awatar użytkownika
polly
GP
GP
Posty: 818
Rejestracja: 30 stycznia 2011, 12:33
Sprzęt: sózócki

Re: Pozdrawianie innych motocyklistów? [Ankieta]

Post autor: polly » 14 czerwca 2017, 10:21

Ja już od jakiegoś czasu, a może odkąd zacząłem jeździć, macham kiedy mogę. Jak przelatuję między autami albo jadę odcinkiem, gdzie muszę się skupić, to nie macham. Nie przejmuję się też tym czy ktoś mi odmachał lub ja mu nie odmachnąłem. Czasem akurat patrzę na chodnik czy pieszy nie wejdzie albo w inne miejsce drogi i nie skupiam się na tym czy jakiś motocyklista mnie pozdrowi. Nie ma co wchodzić wszystkim bez wazeliny.
Pozdrowienie fajna rzecz, ale nie zawsze są ku temu warunki.
na co koni kupa, jak kierowca dupa?

Awatar użytkownika
Marcellus
KGP 300
KGP 300
Posty: 1189
Rejestracja: 18 października 2008, 22:11
Imię: Marceli
Sprzęt: szypki
Lokalizacja: Bibice
Kontakt:

Re: Pozdrawianie innych motocyklistów? [Ankieta]

Post autor: Marcellus » 14 czerwca 2017, 11:03

polly pisze:...Czasem akurat patrzę na chodnik czy pieszy nie wejdzie...

Ehe, ehe. Akurat na to czy pieszy nie wejdzie :P Lato przyszło, spódniczki to i o wypadek nie trudno xD Polly nie kryj się, mam to samo :D


A co do odmachiwania - tak jak napisałem, jak mogę to odmacham, jak nie mogę to nie macham, bo albo robię jakis arcytrudny manewr, albo akurat zapierniczam i nie skupiam się na tym czy jedzie ktoś z naprzeciwka, żeby mu pomachać i przesłać buziaczki :)
Gloria victis; www.motocorde.pl

Awatar użytkownika
leon
GP
GP
Posty: 1701
Rejestracja: 5 marca 2008, 16:05
Sprzęt: SV650S & CBF125
Lokalizacja: Wieliczka
Kontakt:

Re: Pozdrawianie innych motocyklistów? [Ankieta]

Post autor: leon » 14 czerwca 2017, 22:15

Krótko mówiąc - w trasie zawsze jak tylko mogę, a w mieście jak mi się zachce, bo tak jak Marcellus zauważył w takim Krakowie, to trzeba by cały czas lewą w górze trzymać, a przy śmiganiu miejskim między puszkami, to średni pomysł.

Czy pytanie w ankiecie jest ogólne, czy dotyczy właśnie jazdy w mieście o której Policho wspomniałeś?
www.picasaweb.google.com/leon.1981.krk

jerryk
KGP 200
KGP 200
Posty: 616
Rejestracja: 15 marca 2010, 12:20
Sprzęt: Skuter 125
Lokalizacja: KRA
Kontakt:

Re: Pozdrawianie innych motocyklistów? [Ankieta]

Post autor: jerryk » 14 czerwca 2017, 23:38

Goła, lewa łapka w górze jest bezcenna :lol:

Awatar użytkownika
Policho
mod
mod
Posty: 2194
Rejestracja: 28 października 2008, 20:07
Sprzęt: KTM 690 SMC R
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Pozdrawianie innych motocyklistów? [Ankieta]

Post autor: Policho » 15 czerwca 2017, 08:06

leon pisze:Czy pytanie w ankiecie jest ogólne, czy dotyczy właśnie jazdy w mieście o której Policho wspomniałeś?
Rzeczywiście tytuł ankiety był zbyt ogólny, poprawiłem.
części zamienne - multimoto@o2.pl

Awatar użytkownika
Nitrox13
Swój
Swój
Posty: 106
Rejestracja: 14 grudnia 2014, 11:07
Imię: Piotrek
Sprzęt: TS150&Pegaso650
Lokalizacja: Rezeszów/Przeworsk

Re: Pozdrawianie innych motocyklistów? [Ankieta]

Post autor: Nitrox13 » 15 czerwca 2017, 09:29

Jeśli jest ku temu bezpieczna sytuacja to pozdrawiam jak najbardziej ale jeśli jest jakaś cięższa sytuacja to wiadomo że nie będę ryzykował swego i czyjegoś zdrowia oraz uszkodzeniem maszyny w celu pozdrowienia kogoś.
Często np. mijam kolumnę motocykli i wiadomo lewa i trzymam aż się rozminiemy bo nie chce mi się machać do każdego ale jak jest przede mną jakiś samochód,zakręt lub niepewna sytuacja to zbliżając się do tej sytuacji łapka idzie na kierownicę BO TAM JEST BARDZIEJ POTRZEBNA.
Pozdrowienia w postaci LWG jest czymś niespotykanym nigdzie indziej bo tylko motocykliści się tak pozdrawiają więc nie jestem za tym aby zaniechać tą no chyba już Tradycję ale wszystko z zachowanie bezpieczeństwa naszego jak i innych na drodze.
Pozdro
SztukąNieJestRozpędzićMotorAleGoWyhamować

gres
Swój
Swój
Posty: 113
Rejestracja: 18 stycznia 2012, 11:17
Sprzęt: zx9r

Re: Pozdrawianie innych motocyklistów? [Ankieta]

Post autor: gres » 16 czerwca 2017, 08:46

ja bym tylko prosił żeby poza miastem zamiast odmachiwać to mrugnąć długimi jeżeli widzieliście policje z radarem za rogiem

a w mieście machanie jest bez sensu - to jak na szlaku w górach - na szlaku turyści się pozdrawiają a w mieście oczywistym jest że każdemu " dzień dobry" się nie mówi

Awatar użytkownika
viper
KGP 300
KGP 300
Posty: 1136
Rejestracja: 20 lipca 2009, 17:00
Imię: Bartek
Sprzęt: F650ST
Lokalizacja: Limanowa
Kontakt:

Re: Pozdrawianie innych motocyklistów? [Ankieta]

Post autor: viper » 18 czerwca 2017, 14:15

Czyli że ci z MC albo na HD od lat dbają o swoje bezpieczeństwo?
www.foto-zocha.pl www.faktoriaslopnice.pl

Awatar użytkownika
NapedMotocyklowyPL
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 7 maja 2017, 12:20
Sprzęt: Honda

Re: Pozdrawianie innych motocyklistów? [Ankieta]

Post autor: NapedMotocyklowyPL » 28 lutego 2018, 09:57

Odmachanie to już prywatna sprawa :)
Jeśli sytuacja na drodze jest "stabilna" i jest możliwość odmachania to dlaczego nie. Jeśli będzie to stwarzało zagrożenie to lepiej dbać o bezpieczeństwo swoje i innych.
LWG!
NapedMotocyklowy.pl - zestawy napędowe

jerryk
KGP 200
KGP 200
Posty: 616
Rejestracja: 15 marca 2010, 12:20
Sprzęt: Skuter 125
Lokalizacja: KRA
Kontakt:

Re: Pozdrawianie innych motocyklistów? [Ankieta]

Post autor: jerryk » 28 lutego 2018, 22:12

NapedMotocyklowyPL pisze:Odmachanie to już prywatna sprawa :)
Jeśli sytuacja na drodze jest "stabilna" i jest możliwość odmachania to dlaczego nie. Jeśli będzie to stwarzało zagrożenie to lepiej dbać o bezpieczeństwo swoje i innych.
LWG!
Zareklamować się chciałeś? Słabo trafiłeś, bo oprócz mnie i jeszcze kilku desperatów, już nikt tu nie zagląda.
P.S. Ale oni maja wały,... :papa:

ODPOWIEDZ