asysta w ostatniej drodze

Śmigający po Niebieskich Autostradach

Moderator: Qcyk

ianuss
Znajomy
Posty: 26
Rejestracja: 30 października 2005, 01:32
Sprzęt: ducati ST4
Lokalizacja: krakow
Kontakt:

asysta w ostatniej drodze

Post autor: ianuss » 16 lipca 2014, 22:08

witajcie...
zostałem poproszony o wybadanie możliwości zorganizowania asysty w ostatniej drodze dla motocyklisty który zginął we wtorek na ruczaju...

link

jak okazało się jest to brat mojej koleżanki.
niestety nie wiadomo dwóch rzeczy czyli kiedy jest pogrzeb oraz czy małonka zmarego wyrazi zgodę na asyste.

Ja osobiście niestety nie pojawie się na asyście albowiem muszę jechać do dzieci ale będę na bierząco pilotował temat.
proszę o wpis w tym temacie czy ktoś jest jakkolwiek zainteresowany i czy będzie miał czas.

Awatar użytkownika
TroniC
GP
GP
Posty: 186
Rejestracja: 13 września 2009, 17:15
Imię: Mariusz
Sprzęt: 1000 k4
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: asysta w ostatniej drodze

Post autor: TroniC » 16 lipca 2014, 22:11

Gdzie, kiedy, i czy sobie życzą takiej asysty. Do tego czasu nie ma co oczekiwać deklaracji.
http://www.bikepics.com/members/trc/

Awatar użytkownika
hajdas
KGP 80
KGP 80
Posty: 298
Rejestracja: 27 sierpnia 2011, 15:02
Imię: Łukasz
Sprzęt: Ortopedyczny
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: asysta w ostatniej drodze

Post autor: hajdas » 17 lipca 2014, 10:45

eva pisze:Na Bobrzyńskiego zginął mój brat. Wiem jak jeździł i jak poważnie podchodził do bezpieczeństwa na drodze. Komentarze jednak wielokrotnie są jednostronne. Typowe argumenty przekroczenia prędkości jako przyczyny wypadku pojawiają się najczęściej, choć osoby nie wiedzą nic o wypadku, nie uczestniczyły w nim. Motocykl jest prawie nie uszkodzony. Piotr wygląda jakby nic mu się nie stało... gdyby nie prawa noga, krwotok z tętnicy udowej był nie do zatrzymania. Zginął na miejscu. Przy wysokiej prędkości wyglądało by to zupełnie inaczej. Policja wciąż prowadzi ustalenia co to przyczyn wypadku, sprawdza nagrania. Nie wiem czy ktoś zajechał mu drogę, z jakiego powodu stracił panowanie nad kierownicą, wiem natomiast, że wysoka prędkość nie była tym, co pociągało go w motocyklach. Ale ja z nim jeździłam.
Piotr zostawił żonę, roczną córeczkę. Pogrzeb będzie w sobotę o 11, w parafii MB Różańcowej, Skotnicka 139a. Będzie mi miło zobaczyć Was tam.
Jeśli ktoś by się wybierał i nie wie jak trafić mogę podjechać powiedzmy na parking TESCO - Kapelanka o 10:30 aby grupę.

Awatar użytkownika
eva
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 6 czerwca 2009, 21:06
Sprzęt: xv 250
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: asysta w ostatniej drodze

Post autor: eva » 17 lipca 2014, 11:09

Wraz z jego żoną chcę by Piotr miał ciepłe pożegnanie, osób spokrewnionych z nim, więzami krwi, uczuciem czy pasją. Będę bardzo wdzięczna za Waszą obecność. Dziękuję.

ianuss
Znajomy
Posty: 26
Rejestracja: 30 października 2005, 01:32
Sprzęt: ducati ST4
Lokalizacja: krakow
Kontakt:

Re: asysta w ostatniej drodze

Post autor: ianuss » 17 lipca 2014, 18:36

dzięku Ewciu za uzupełnienei tematu. Będę na parkingu przy kapelnance o 10.30. pozdrawiam.

Awatar użytkownika
hajdas
KGP 80
KGP 80
Posty: 298
Rejestracja: 27 sierpnia 2011, 15:02
Imię: Łukasz
Sprzęt: Ortopedyczny
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: asysta w ostatniej drodze

Post autor: hajdas » 18 lipca 2014, 00:29

Tak więc 10:30 będę czekał na parkingu TESCO Kapelanka przy stacji benzynowej.

ianuss
Znajomy
Posty: 26
Rejestracja: 30 października 2005, 01:32
Sprzęt: ducati ST4
Lokalizacja: krakow
Kontakt:

Re: asysta w ostatniej drodze

Post autor: ianuss » 19 lipca 2014, 15:36

dziękuje za pomoc i wasza obecność na mszy i podczas ostatniej drogi Piotra.
teraz jeździ po niebieskich autostradach z wiecznie pełnym bakiem...
Cześć Jego pamięci !!!
i wielki szacunek dla was.

ODPOWIEDZ